18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Bóg dał. Ludzie nie chcą... Oglądaj najmniejsze książki świata z Piotrowic!

Justyna PrzybytekZaktualizowano 
Książeczka wpisana do Księgi Guinnessa jest wielkości ziarnka maku Marzena Bugała
Świątynia sztuki mikrointroligatorskiej jest w Piotrowicach. Jest tu najmniejsza książka świata i cała masa innych cudów. Ale pamiętają o tym co najwyżej redaktorzy Księgi Rekordów Guinnessa - pisze Justyna Przybytek

Polsko, Bóg dał Ci takich synów - to apostrofa z listu Czesława Miłosza do Zygmunta Szkocnego z Piotrowic - dzielnicy Katowic. Miłosz dziękował za podarowaną mu książkę. Nie on jeden. Jan Paweł II za historię swojego pontyfikatu wysłał na ulicę Traktorzystów w Piotrowicach srebrny różaniec.

Było za co! Zygmunt Szkocny robił najmniejsze książki na świecie. Pierwszą miniaturkę zrobił w 1935 roku. Od 1976 r. był guru w sztuce "mikrointroligatorskiej" na świecie. Tego roku jego książka została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa. Na 28 stronach umieścił 24 litery alfabetu łacińskiego. Książeczka ma wymiary 1 na 0,8 mm, jest wielkości ziarnka maku.

Książki robił aż do śmierci w wieku 93 lat. Ostatniej nie dokończył. Gdy umierał siedem lat temu, w swoim zbiorze miał 165 malutkich książeczek.
- Wola ojca była, aby to wszystko zostawić i nadal oprowadzać po wystawie wycieczki - tłumaczy syn Zygmunta Szkocnego, także Zygmunt.

Tylko kto dziś pamięta o Szkocnym i jego małych dziełach? Żadnej promocji, reklamy, ba, nawet urzędnicy miejscy czy marszałkowscy się nie chwalą. Pamięta Robert Pasieczny, który umieścił piotrowickie muzeum w swoim najnowszym przewodniku "Polskie skanseny, muzea i kolekcje". My do Szkocnego trafiliśmy innym tropem... palcem po mapie, bo jego wystawa zaznaczona jest właśnie na mapie Katowic sprzed kilku lat.

Przed kilkudziesięciu laty ta wystawa rozsławiła Katowice...
Krótko przed drugą wojną światową Szkocny dostał list zza oceanu. To Muzeum Narodowe w Chicago miało chrapkę na wszystkie jego prace. Amerykańscy muzealnicy oferowali dolary! Szkocny odmówił. Później odmawiał jeszcze wielokrotnie i nigdy nie zarobił grosza na swojej pasji.

A zaczęło się w latach 30. W gazecie "Siedem groszy" Szkocny przeczytał o podarunku, jaki księżna holenderska Juliana otrzymała od drukarzy z Zandau - malutkim modlitewniku o wymiarach 14 mm na 14 mm - wtedy najmniejszej książce świata. Pan Zygmunt, uczeń Śląskich Zakładów Technicznych, członek koła introligatorskiego, miniaturki pozazdrościł i postanowił zrobić równie małą książeczkę.

I prawie się udało. Powstało "III Powstanie Śląskie". Książka o wymiarach 20 na 15 mm (112 stron i 15280 liter) zawierała historię powstania, Prośbę Wygnańca i opis Śląska Cieszyńskiego. Szkocny pisał ręcznie piórkiem technicznym na papierze pelurowym, zapisane strony zszył jedwabną niteczką i oprawił w skórę. Udana próba tylko rozbudziła apetyt. Robi kolejne książki. To życiorysy sławnych ludzi. Powstają: Fryderyk Chopin w formacie 5 na 3,5 mm, Fryderyk Liszt, Mikołaj Kopernik, Alfred Nobel, Leonardo da Vinci, Napoleon i w końcu najmniejsza wtedy - Enrico Caruso o wymiarach 1,5 na 2 mm. Przedwojenny zbiór uzupełniają znaczek pocztowy i ziarnko grochu. Na znaczku Szkocny napisał "ustawę budowlaną". Ziarnko grochu - specjalnie obłupane z lśniącej naturalnej powłoki, jego ręka pokryła słowami trzech modlitw "Zdrowaś Mario", "Ojcze Nasz" i "Wierzą w Boga".

I przyszła wojna. Szkocny, urzędnik katowicki, ukrył swoje książeczki w schronie magistratu. Ocalały tylko trzy dzieła: "III Powstania Śląskie", życiorys Kopernika i ziarnko grochu. Tych już tracić nie zamierzał. Zamurował je w ścianie domu swoich rodziców w Czeladzi.

W 1945 roku wraca do miniaturek. Odtwarza utracone życiorysy i pisze nowe: m.in. Gandhiego, Skłodowskiej, Jana Kiepury, Kościuszki, Gutenberga. Z benedyktyńską cierpliwością robi coraz mniejsze książki. Na jedną potrzebuje od trzech miesięcy do pół roku. Sam wykonuje swoje narzędzia. Jedwabne nici rozplata na cieńsze włókienka, nie pisze już piórkiem, a... końcówką kropli atramentu spływającą po stalówce. Tusz rozrzedza. Nóż do cięcia papieru też ma własnej roboty. Przy pisaniu nie używa szkła powiększającego.

Do tego rzeźbi. Każda z jego książek ma rzeźbiony postument - w którym zostaje umieszczona i osłonięta od kurzu szklanym okienkiem.

Szkocny jest piekielnie precyzyjny. Stąd problem z Kiepurą. Pan Zygmunt obmyśla dla książeczki z jego życiorysem postument, na którym miał być klucz wiolinowy, pięciolinia i nutka. Nuta odpowiednia do skali głosu Kiepury. W konserwatorium muzycznym w Katowicach nie wiedzieli, jak wysokie C Kiepura wyciągał, śpiewając "Nino, ach uśmiechnij się". Zagadkę rozstrzygnięto w Teatrze Wielkim w Warszawie. Innym razem, gdy na jednej z książeczek wymyślił, że trzeba odcisnąć orła, to najpierw wycina go na przekroju milimetrowego drutu i takim stemplem odciska godło na skórzanej oprawie.

Dziś w muzeum w Piotrowicach, które w latach 60. otwierał Jerzy Ziętek, jest około 100 "tomisk". Byłoby więcej, gdyby autor ich tak chętnie nie rozdawał. Swój życiorys dostał Miłosz. Jan Paweł II - na 30 milimetrach kwadratowych - historię swojego pontyfikatu. Miniaturki trafiły też do Reagana, Gorbaczowa, królowych - Juliany i Beatrix. Życiorys Józefa Piłsudskiego też powędrował do... Marszałka. Książeczka została włożona do urny i zakopana w kopcu Piłsudskiego.

Wśród tych, które zostały przy Traktorzystów, są najczęściej życiorysy i historie powstań. Ale nie tylko. Mamy tu też historię pierwszego lotu w Kosmos, lądowanie człowieka na Księżycu statkiem Apollo 11, opis przyłączenia Polski, Czech i Węgier do NATO, Kartę Narodów Zjednoczonych. Jest też historia zatonięcia Titanica. A to dlatego, że wuj pana Zygmunta artysta plastyk Wiktor Szkocny płynął na jego pokładzie. Książeczka ma 6 na 7 mm. Na postumencie jest model statku oraz słowa kapitana "Bliżej do Ciebie, o Panie Boże mój".

To i więcej opowie wam syn Szkocnego, który nadal oprowadza po wystawie ojca. Pod warunkiem, że na Traktorzystów traficie. To niełatwe. Więc na razie wystawa, która zachwycała przed laty na Zamku Królewskim w Warszawie i na Wawelu, zachwyci w Katowicach szczęśliwców z dobrą mapą w ręku.

Muzeum może być niezwykłe

1 Muzeum Najmniejszych Książek Świata Katowice ul. Traktorzystów 5. Prośba o wcześniejszy kontakt telefoniczny: 32 252 52 83. Wejście jest bezpłatne, zwiedzający wrzucają do skarbonki "co łaska".

2 Świat starych samochodów Zobaczycie tu m.in. Opla Commodore albo Cadillaca Eldorado. Muzeum jest w Katowicach Piotrowicach przy ul. gen. Jankego 132, tel. 32 205 93 59

3 Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej znajduje się w XIX-wiecznym Folwarku w Bielszowicach przy ul. Zajęczej 42.

4 Muzeum maszyn biurowych w Tychach Jest tu m.in. maszyna do pisania z 1886 r. Wystawa jest obecnie mobilna, tzn. właściciel pokazuje ją w różnych miejscach. Kontakt biuro@ typewritter-muzeum.pl

5 Muzeum Produkcji Zapałek w Częstochowie Muzeum przy ul. Ogrodowej 68 składa się z dwóch sal wystawowych oraz działającego zakładu produkcyjnego. Zakład działa tu od 1882 r.

6 Muzeum Chleba w Radzionkowie przy ul. Z. Nałkowskiej 5, tel. 32 387 17 60

7 Muzeum Browaru Żywiec Żywiec ul. Browarniana 88, tel. 33 861 96 27. oraz Tyskie Browarium Tychy, ul. Mikołowska 5, tel. 32 327 84 30.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3