Chronimy pszczyńskie żubry przed groźbą wyginięcia

RedakcjaZaktualizowano 
W tym roku przyszło na świat sześć  małych  żubrząt
W tym roku przyszło na świat sześć małych żubrząt fot. Arkadiusz Ławrywianiec
Z Piotrem Tetlą, nadleśniczym z Nadleśnictwa Kobiór, rozmawia Grażyna Kuźnik

Nadleśnictwo Kobiór odpowiada za wyjątkowy rezerwat "Żubrowisko" w Jankowicach i Ośrodek Edukacji Ekologicznej "Pszczyńskie Żubry". Hodowla tego wspaniałego zwierzęcia jest pewnie dumą, ale także i niełatwym zadaniem?

Jesteśmy bardziej niż dumni z tego, że zajmujemy się żubrami. Niewiele brakowało, żeby ten gatunek na zawsze zniknął z powierzchni ziemi; nigdzie już nie ma żubrów żyjących dziko. Na naszym terenie żubry pojawiły się w 1865 roku, minęło więc 145 lat, odkąd są w tutejszych lasach. Nie są to dla nich wymarzone warunki, bo przecież nie mamy puszczy, ale lasy są wystarczająco wilgotne, żeby dobrze się tutaj czuły. W tym roku przyszło na świat 6 żubrzątek. To optymistyczny wynik i dowód, że żubry są w dobrej kondycji.

Historia żubrów pszczyńskich jest ciekawa, były w niej wzloty i upadki. Po wojnie niewiele brakowało, żeby te piękne zwierzęta u nas wyginęły.

Zaczęło się od tego, że książę pszczyński wymienił się z carem rosyjskim na leśne zwierzęta. Do Rosji pojechały miejscowe jelenie, a w zamian car wysłał do Pszczyny cztery żubry białowieskie. Wtedy nikt nie wiedział, że potomkowie tych żubrów uratują kiedyś polską populację tych zwierząt, gdy w 1919 roku wytępiono ostatnie żubry białowieskie. Po II wojnie w całej Europie przeżyły tylko 103 żubry, w tym w lasach pszczyńskich około 20, ale były bardzo osłabione, zaczęła je dziesiątkować pryszczyca. I wtedy stado uratowały z kolei żubry z Białowieży, w istocie potomkowie pszczyńskich.

Jakiej właściwie rasy są tutejsze żubry?

Nizinnej białowieskiej, ale nie było łatwo ją uzyskać. Została z trudem wyselekcjonowana z mieszanek z rasą górską kaukaską. Dzisiaj geny żubrów pszczyńskich zasilają wszystkie hodowle żubrów na świecie. Jeśli zwierzę ma imię zaczynające się na litery "Pl", to wiadomo, że pochodzą od nas. Nasze żubry wyjechały już do kilkunastu krajów, ostatnio do Hiszpanii.

Nie lepiej, żeby zostały na miejscu i ściągały turystów do nas?

Populację żubrów musimy kontrolować, bo gdy będzie ich zbyt dużo, nie utrzymają się na naszych terenach. Żubr zjada dziennie około 60 kg pożywienia. Kiedy nie znajdzie go w lasach, ruszy na pola i uprawy. Poza tym młode samce, które nie mają szansy na odebranie przywództwa starszemu żubrowi, odchodzą, żeby założyć własne stado. Należy im to umożliwić. Dlatego trwa wymiana zwierząt między hodowlami na całym świecie, to precyzyjna strategia. Żubr wciąż należy do zwierząt zagrożonych wyginięciem. W naszym nadleśnictwie żyje około 40 okazów.

Utrzymanie ich pewnie trochę kosztuje. Są wybredne?

Nie bardzo. Żywią się tym, co mają wokół siebie; trawą, ściółką, liśćmi i gałązkami. Dostają też siano i sól, bo potrzebują mikroelementów. Nie są łakome, nie dają się dokarmiać z ręki, tylko raz widziałem, jak żubr wziął od kogoś jabłko, ale dobrze znał tego człowieka. W zachowaniu żubrów w dobrej kondycji pomagają nam także dotacje WFOŚiGW w Katowicach; dostajemy pieniądze na karmę, bieżącą opiekę weterynaryjną i pielęgnację pastwisk. Otrzymaliśmy też dotację na budowę zagrody hodowlanej dla żubrów w naszym nadleśnictwie.

Żubry można spotkać w rezerwacie. Jak się wobec nich zachować?

To spokojne zwierzęta, ale jednak dzikie, więc nie należy do nich się zbliżać. Nie zwracają specjalnej uwagi na ludzi, jeśli są za ogrodzeniem, czują się bezpiecznie. Pozwalają na siebie patrzeć, a to już wiele. Cieszmy się, że żubry są z nami, bo niewiele brakowało, żebyśmy nigdy nie mogli oglądać tych imponujących zwierząt.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3