Ćwiczenia rezerwy 2016. 36 tys. żołnierzy rezerwy weźmie w tym roku udział w szkoleniach (służba przygotowawcza) oraz ćwiczeniach wojskowych (rotacyjnych i obowiązkowych). Ponad 34 tys. z nich stawi się w jednostkach i centrach szkolenia podlegających Dowództwu Generalnemu Rodzajów Sił Zbrojnych.

Kto może zostać wezwany na szkolenia? Czy wezwani mają rzeczywiście tylko 4 godz. na dotarcie do jednostki? Czy można się odwołać od wezwania na ćwiczenia? Czy pracodawca musi nam dać urlop na czas ćwiczeń? Czy za ćwiczenia wojsko wypłaci nam pensję? Te pytania zadają sobie pewnie rezerwiści w całej Polsce! Odpowiedzi na te pytania poznasz w dalszej części artykułu...

Ćwiczenia rezerwy 2016. Wojsko wezwie 36 tys. rezerwistów na szkolenia wojskowe

Jednym z priorytetowych zadań Dowództwa Generalnego RSZ jest szkolenie rezerw osobowych na potrzeby użycia w sytuacji kryzysowej lub w razie wojny. Po zawieszeniu w 2010 roku zasadniczej służby wojskowej, podstawowym źródłem pozyskiwania rezerwistów stała się służba przygotowawcza. W 2016 roku, w jednostkach i centrach szkolenia, w ramach trzech turnusów służby przygotowawczej planuje się przeszkolić ponad 11,5 tys. ochotników na potrzeby korpusu szeregowych. Od stycznia trwa pierwszy turnus, w których uczestniczy 3,5 tys. żołnierzy – elewów. Kolejne zaplanowane są na maj i wrzesień. Ze względu na duże zainteresowanie służbą przygotowawczą oraz z uwagi na możliwości centrów szkolenia, turnus realizowany jest również w kilkudziesięciu jednostkach wojskowych. Po zakończeniu szkolenia, ochotnicy zasilą szeregi Narodowych Sił Rezerwowych, a pozostali - wyszkolone rezerwy osobowe.



W tym roku odbędą się również dwa turnusu służby przygotowawczej na potrzeby korpusu podoficerów, jednak weźmie w nich udział jedynie 100 ochotników – kadetów. Szkolenie pierwszej grupy przyszłych podoficerów rezerwy (50 osób) rozpoczęło się na początku lutego w Szkole Podoficerskiej Wojsk Lądowych w Poznaniu oraz w Szkole Podoficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Drugi turnus zaplanowany jest na lipiec: ochotników przyjmie wówczas Szkoła Podoficerska Marynarki Wojennej w Gdyni oraz ponownie Szkoła Podoficerska w Poznaniu.

Szkolenie rezerw osobowych jest jednym z priorytetów Dowództwa Generalnego, lecz równie ważne jest ich utrzymanie w gotowości do użycia. –W 2016 roku, zgodnie z przyznanym limitem planujemy powołać ponad 14,5 tys. żołnierzy rezerwy na ćwiczenia obowiązkowe.– wyjaśnia dowódca generalny RSZ generał broni Mirosław Różański. –Przywrócenie obowiązkowych ćwiczeń wojskowych żołnierzy rezerwy ponownie dało możliwość szerszego pozyskiwania wyszkolonych i przygotowanych żołnierzy rezerwy, a także ich przeszkalania zgodnie z zaistniałymi potrzebami. Tylko w lutym w naszych jednostkach stawi się ponad 600 rezerwistów.– podkreśla generał Różański.

Komentarze (25)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

skorpio (gość) (zig-zak)

Ty cioto muzumanom laske będziesz robił z takim podejściem. Facet ma potrafić posługiwać się bronią i walczyć wręcz. Dzisiejsze chłopaczki co najwyżej znają to z filmów i gier, a wrealu majty pełne. Państwo IS szkoli bojowników, Europa dostaje baty, a tych co za kraj oddali by życie jest jak na lekarstwo. Gdyby nasi dziadkowie wiedzieli w jakim kierunku skręci Polska i podejście Polaków to chyba sami by doszli do wniosku :"PO C..J! "

Ewa (gość)

To fakt,żel plus komputer=lenistwo,a jak nas napadną to nie będzie komu kraju bronic,bo emeryci beda w kolejce po leki na cukrzyce stać! Pozdrawiam

RUDY 102 (gość)

czasy spędzone w syfie, jedne z lepszych w moim życiu, prawdziwa szkoła, poznaliśmy, radość, tęsknote i dume, przelaliśmy pot, łzy i krew, z największych lamusów wyszli ostre chłopaki, ŻAGAŃ LAS!!!!

rezerwa 1979 (gość) (rezerwista)

Masz rację. Jeśli dalej nie będzie zasadniczej służby wojskowej, to za kilka lat na takie ćwiczenia będą powoływać emerytów. Bo tylko ci zostaną w rezerwie.

rezerwista (gość)

Wszystko fajnie tylko jedna rzecz mnie bardzo dziwi mam 48 lat skończone i mimo że byłem w wojsku 2 lata ciągle mogę zostać powołany a wyżelowani 20 latkowie JUŻ NIE BO NIE BYLI W WOJSKU czyli ojca powołujemy a synek przy komputerze albo na dyskotece, jak przejde na emeryturę to pewnie bedą emerytów powoływać.

kacper (gość)

jak by wzieli na przeszkolenie tych co siedza za biurkiem to by trzeba powolac 360 na szkolenie a nie tyle ludzi sciagac albo pobrac tych co maja wyroki po 25 lub dozywocie po co go zywic niech walczy za ojczyzne ktora 25 lat za darmo go zywi nic do stracenia nie ma

Kamel (gość)

Wszyscy bezrobotni w wieku 20-40 lat którzy nie uczą sie i nie pracują powinni być wezwani do służby,zmniejszyło by się bezrobocie i znikneło by część meneli z ulic,wzywają tych co pracują a chołota pije piwko i jabole na ławeczce i szuka rozrób,może warto o takim rozwiązaniu pomyśleć.

obserwator (gość)

Pomyśleć, że gdyby każdy żołnierz powiedział, że ma w d... wojny bogaczy i polityków, to by nie było żadnych wojen. Ale to oczywiście tylko wizja, bo już wielki polski polityk powiedział, że "ciemny lud to kupi". Ludziom wciska się bajeczkę o walce za kraj, a na wojnie giną oni i ich bliscy przy zyskach międzynarodowych koncernów. Brawo!

CICHA WODA DO TUSHA (gość)

ODPOWIEDZ DO TUSHA. CHLOPIE TEN ARTYKUL POJAWIL SIE NA STRONIE DABROWY GORNICZEJ (ZAGLEBIE DABROWSKIE). WOJSKO UCZY ZYCIA A TERAZ TO TYLKO SPOJRZEC JAK NASTOLATKI NIE MAJA CO ROBIC Z WOLNYM CZASEM