Debata na Uniwersytecie Śląskim: Co czeka szkolnictwo wyższe?

Redakcja

20 lat istnienia Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich. Doskonała okazja do porozmawiania o szansach i problemach szkolnictwa wyższego w Polsce. W piątek debatowano na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego.

Konferencji, zorganizowanej na Wydziałe Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego przewodniczył rektor uczelni, prof. Wiesław Banyś, pełniący jednocześnie rolę przewodniczącego KRUP-u. Razem z nim do debaty zasiedli m.in: prof. Witold Jurek, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, prof. Zbigniew Marciniak, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, prof. Katarzyna Chałasińska – Macukow, rektor Uniwersytetu Warszawskiego. Wydarzenie miało szczególny charakter ze względu na fakt, iż w bieżącym roku mija 20. rocznica powołania do życia Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich.

Pomiędzy misją a światem, którym rządzi pieniądz

- Uniwersytety były, są i będą czołówką uczelni akademickich, wskazując kierunki rozwoju naukowego i społecznego. Mają takie elementy misji, których inne typy uczelni nie mają. Jak spojrzymy na Wielką Kartę Uniwersytetów Europejskich to widzimy, że właściwie wszystkie te rzeczy, które tam są zapisane, dotyczące z jednej strony wolności, tolerancji, a z drugiej autonomii, w tym autonomii uczelni wyższych są tymi wartościami, które uniwersytety zawsze pielęgnowały i pielęgnować będą – mówił rektor Wiesław Banyś.

Z jednej więc strony wzniosłe cele, z drugiej – rzeczywistość i konieczność finansowania nauki. Zagadnieniu poświęcono wiele czasu, jako, że możliwości, jak i zagrożeń jest wiele.

- Ta walka, w której po jednej stronie jest autonomia uczelni, a po drugiej konieczność szukania środków, które są przekazywane na badania wciąż się toczy. Dobrze, że się o tym mówi w sytuacji, w której mówi się o tzw. „komercjalizacji wyników naukowych”, ale może niedobrze jest kiedy tylko na to kładzie się nacisk, bo uczelnia wyższa, a w tym przede wszystkim uniwersytet to nie jest Wyższa Szkoła Zawodowa. Jest to „wyższa szkoła życia” – dodał Banyś.

- Budżet państwa w tym roku jest wielkością mocno niepewną. Te środki, które były przeznaczone na finansowanie szkolnictwa wyższego ucierpiały najmniej. Mniej więcej w połowie roku zostanie podjęta decyzja o rewizji budżetu państwa i albo redukcje wydatków zostaną utrzymane, albo nastąpi powrót do budżetu pierwotnego, w związku z czym na razie potencjalne cięcia przestaną być nawet potencjalne – mówił prof. Witold Jurek.


Wydział Teologiczny Uniwersytetu Śląskiego

Uczestników konferencji zapytano również o to, jak szkoły wyższe radzą sobie finansowo i czy mają długi. - Jeżeli nie ma długów to nie znaczy, że jest dobrze, to znaczy tylko tyle, że potrafimy się rządzić w ramach tych funduszy, które dostajemy. natomiast jest to zarządzanie na zasadzie stagnacji. Teraz jesteśmy w stanie rozwijać naszą infrastrukturę naukową i dydaktyczną tylko dzięki temu, że mamy do dyspozycji fundusze europejskie – podsumowała prof. Chałasińska – Macukow.

- Jesteśmy w fazie kryzysu, jeżeli zsumujemy pieniądze jakie są przeznaczone na szkolnictwo wyższe i na naukę z budżetu państwa, to nie jest tyle, ile byśmy się spodziewali, ale te wszystkie środki zewnętrzne jaki uczelnie otrzymują, plus środki które można przeznaczyć na inwestycje, pozwalają mi stwierdzić, że takiego dobrego okresu jeszcze nie było. Mamy czas na sensowne wykorzystanie tych środków do 2013 roku. Jeśli tak się stanie, to będzie wielki sukces – dodał prof. Jurek.

Pomiędzy kierunkami humanistycznymi a technicznymi

- Jesteśmy zaniepokojeni tym, że budżet wciąż jest na etapie stagnacji i bez wątpienia nie wykazuje tendencji rozwojowych. Naszym zdaniem budżetowanie działań naukowych jest nierozsądne i powinni zostać, działa na niekorzyść głównie szeroko pojętej humanistyki. Dofinansowanie dyscyplin technicznych jest przesadne – mówił prof. Banyś. - Kierunki techniczne wymagają wsparcia, bo mamy tutaj ogromny deficyt i ogromne opóźnienie w stosunku do przodujących krajów świata, ale nie możemy pogodzić się z tym, że jednocześnie zupełnie w tyle pozostają badania humanistyczne. Chcielibyśmy żeby ich dofinansowanie było zdecydowanie zwiększone – dodał.

Z kolei prof. Witold Jurek zwrócił uwagę na fakt dysproporcji w ilości studentów kształcących się na kierunkach humanistycznych i technicznych. - To odbiega od tego, co można zaobserwować w Europie. Relatywnie mało jest studentów kierunków technicznych, to jest 7%, przy średniej europejskiej wynoszącej 14%. Poprzez kierunki zamawiane chcemy osiągnąć zmianę struktury kształcenia, przesunięcie z kierunków społeczno-humanistycznych w kierunku kierunków matematyczno-przyrodniczych. Mamy nadzieję, że w tym roku to spowoduje przesunięcie ok. 13 tys. studentów – mówił Jurek.

Propozycje reform poza dyskusją akademicką

Podczas konferencji poruszono również temat prezentowanego ostatnio przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego pakietu proponowanych reform, dotyczących „

Partnerstwa dla wiedzy: nowego modelu zarządzania szkolnictwem wyższym

"

- Mamy duże zastrzeżenia co do przeprowadzania tych propozycji. Nierozsądny jest tu brak konsultacji akademickiej, a także społecznej. To  powinno być poprzedzone wyraźną wizją tego, co w szkolnictwie wyższym w najbliższym czasie chcemy zrobić, a więc opracowaniem strategii rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce. Z ubolewaniem stwierdzamy, że środowisko akademickie jest odsunięte na bok. Wolelibyśmy, żeby to była nasza wspólna praca – mówił Banyś. - Pakiety, które są poddawane pod dyskusję to jeszcze nie jest projekt zmian ustawy o szkolnictwie wyższym – uspokajał Jurek.


- Uniwersytety wciąż pełnią funkcję misyjną - przekonywał rektor Banyś

Czy rektor musi być menedżerem?

Rektorzy krytycznie odnieśli się również do pojawiającej się pr

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3