Janasowi dziękujemy

"Janasowi dziękujemy" - ten okrzyk 40-tysięcznej widowni rozbrzmiewał na trybunach Stadionu Śląskiego podczas niedawnego meczu Polska - Kolumbia. W pomeczowych komentarzach prasowych, w opiniach zawodników i działaczy ...

"Janasowi dziękujemy" - ten okrzyk 40-tysięcznej widowni rozbrzmiewał na trybunach Stadionu Śląskiego podczas niedawnego meczu Polska - Kolumbia. W pomeczowych komentarzach prasowych, w opiniach zawodników i działaczy okrzyk ten był przejawem chamstwa, wykraczającego poza normy kulturalnego zachowania. Wielu zdyskwalifikowało widownię Śląskiego uważając, iż nie zasługuje na oglądanie meczów reprezentacji.

A ja chylę czoła przed znajomością rzeczy zgromadzonych w Chorzowie na 9 dni przed mundialem kibiców z całej Polski. Już wówczas naoczni świadkowie postawy biało-czerwonych w meczu z Kolumbią właściwie ocenili możliwości naszej jedenastki i nieudolność Janasa. Ten bezimienny tłum widział więcej niż słono opłacany, zadufany w sobie szkoleniowiec. Dla każdego z obecnych na Śląskim nie ulegało wątpliwości, że Ireneusz Jeleń jest w porównaniu do swoich kolegów piłkarzem z innej planety. Szybki, dynamiczny, przebojowy. Janas tego nie widział i czekał do meczu z Niemcami. W podobnej formie, co Jeleń, był Paweł Brożek, ale nie dla Janasa. Mirosław Szymkowiak, Maciej Żurawski wówczas na Śląskim, podobnie jak na mundialu, razili brakiem formy. Janas wierzył w nich do końca! Trener polskiej reprezentacji zabrnął w ślepą uliczkę, zagubił się.

"Janasowi dziękujemy" - za nieprzemyślane, spóźnione zmiany w meczach z Ekwadorem i Niemcami. Za ukrywanie treningów polskich piłkarzy przed oddanymi bez reszty reprezentacji kibicami. Za opryskliwy stosunek do dziennikarzy, których każde pytanie jest dla Janasa irytujące. Za lekceważenie opinii publicznej poprzez unikanie konferencji prasowych. Za wmawianie obecnie ludziom, że awans do finałów MŚ jest wystarczającym sukcesem, chociaż wcześniej twierdził, iż plan minimum to wyjście z grupy. Za zrzucanie winy za niepowodzenia na dziennikarzy. Za brak krytycznego stosunku do własnych poczynań, o czym świadczą słowa, że nie poda się do dymisji.

Okrzyk ze Stadionu Śląskiego obecnie rozbrzmiewa z jeszcze większą mocą w całej Polsce. "Janasowi dziękujemy" i czekamy na przemyślaną nominację dla nowego trenera reprezentacji.

Andrzej Zydorowicz

  • Dziennik Zachodni

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3