Katowice stolicą teatru alternatywnego?

Znany amerykański reżyser teatru alternatywnego tworzy w Katowicach.
 Ela Słodkowska

Michael Wopira to osoba która przeciętnemu polakowi nie kojarzy się z niczym. W Ameryce zna go każdy miłośnik alternatywnego teatru. W grudniu Wopira zakończył prace nad spektaklem "Dialogi Penisa", a miejscem premiery był katowicki Old Timers Garage. Byliśmy tam aby porozmawiać z artystą.

Dialogi Penisa to spektakl zdecydowanie nietypowy. Sztuka teatralna na podstawie tekstu Pierre-Henri Thérond trafiła wprost do polski za sprawą znanego amerykańskiego reżysera teatru alternatywnego Michaela Wopiry. Fabuła rozpoczyna się w przededniu 40 urodzin głównego bohatera (Andy), który rozpoczyna rozmowę ze swoim... Penisem.

Dialogi Penisa to zabawna, lekko pikantna komedia balansująca w elegancki sposób na granicy dobrego smaku. Niezwykle francuska w stylu. Sztukę wypełniają tytułowe dialogi penisa, a raczej dialogi z penisem, które nieustająco toczy jego właściciel, Andy.

18 grudnia w katowickim klubie muzycznym odbyła się premiera sztuki. Po premierze udało się porozmawiać z autorem. Oto krótki zapis rozmowy.

Ela Słodkowska:
Witam serdecznie na polskiej ziemi. Musze przyznać, że Pański cel został osiągnięty chyba w pełni. Sala zapełniona po brzegi, a sądząc po reakcji widzów spektakl został bardzo dobrze odebrany.

Michael Wopira: Również witam, chociaż Old Timers Garage to właściwie kawałek stanów zjednoczonych na polskiej ziemi. W każdym bądź razie udało mi się dotychczas zwiedzić kawałek waszego pięknego kraju. Z samej premiery jestem bardzo zadowolony, sztuka jest dokładnie taka jaką sobie wyobraziłem, powoduje sporą dawkę uśmiechu wśród widowni.

Ela Słodkowska:
Czyli Pańskim głównym celem było rozbawienie publiczności. Stąd ta dość nietypowa koncepcja spektaklu?

Michael Wopira: Między innymi. Dialogi Penisa nie mają nic wspólnego z klasycznym pojmowaniem sztuki teatralnej. To coś w rodzaju absurdalnej komedii, o poziomie artystycznym serialu Świat Według Bundych. Założeniem teatru alternatywnego jest wzbudzanie emocji poprzez absurd. Tutaj cel został osiągnięty z nawiązką.

Ela Słodkowska:
Rozumiem, że jako reżyser spodziewa się Pan teraz recenzji. Sądzi Pan, że Polskie opiniotwórcze media z dziedziny teatru pozytywnie odebrały Pański przekaz?

Michael Wopira:
Przede wszystkim nie chciałbym, żeby spektakl oceniany był przez dziennikarzy teatralnych czy przez teatrologów. Najbardziej zależy mi na opisie wrażeń zwykłych widzów. Czyli przeciętnego Nowaka czy Kowalskiego. Tutaj nie ma większej głębi. To przede wszystkim dobry i prosty humor, bo śmiejemy się tutaj z naszej codzienności, z relacji z ludźmi... Oraz przede wszystkim z relacji damsko-męskich. Ten rodzaj humoru dotyczy każdego człowieka.

Ela Słodkowska: No właśnie. Sama nazwa spektaklu jest dość prowokacyjna. Konserwatywne media, których w Polsce nie brakuje mogą nie przyjąć tego wydarzenia, chociażby ze względu na samą nazwę.

Michael Wopira: A co złego jest w słowie "Penis"? No chyba, że chodzi Pani o słowo "Dialogi" Haha.

Ela Słodkowska: Może faktycznie nieco przesadzam, słowo "Penis" w mowie Polskiej jest zastępowane znacznie bardziej wulgarnymi określeniami.

Michael Wopira:
Może mi Pani wierzyć... W Stanach jest identycznie. Haha.

Ela Słodkowska:
W repertuarze Old Timers Garage pojawiło się 8 spektakli do końca lutego. Czy będzie Pan można spotkać na każdym z nich. Może myśli Pan o dłuższym pobycie w Polsce?

Michael Wopira: Będę na większości. Nie pojawię się niestety 8 i 9 stycznia. Wówczas będę opracowywał sztukę teatralną dla jednego z bostonskich teatrów. O dłuższym pobycie na razie nie myślę... Chociaż wynająłem już mieszkanie w Katowicach. Warto lepiej poznać miasto i wasz kraj.

Ela Słodkowska: Dziękuję więc bardzo za rozmowę. Mam nadzieję, że sztuka odniesie bardzo duży sukces. Życzę samych miłych wrażeń nabytych w Polsce.

Michael Wopira: Dziękuję bardzo! Mam nadzieję, że jeszcze wniosę swój wkład w Polski teatr. Jest tu jeszcze sporo do zrobienia w dziedzinie teatru alternatywnego. Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników.

Dzieło Michaela Wopiry będzie można zobaczyć już 8 i 9 stycznia w katowickim Old Timers Garage.

Materiał dziennikarza obywatelskiego

Redaktor

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3