Na zielonej ławeczce „przysiadła” wiosna!

RedakcjaZaktualizowano 
Pamiętacie podwórko swojego dzieciństwa? To, na którym obijaliście kolana, graliście w klipę, gonili w berka i na którym dorastaliście? A ławeczkę, na której wraz z pierwszymi promieniami słońca i zapachem wiosny, sąsiadki siadywały na pogaduchy? Ładniejszy czy brzydszy, ale był to „zaczarowany” świat: gdzieś, w rogu podwórka, rosło rozłożyste drzewo, ktoś założył niewielki ogródek... Może nie były to ogrody Wersalu, ale nigdy nie był to także betonowy ,,plac defilad”. Taki świat, a pewnie i bogatszy, możecie stworzyć także dzisiaj - sobie i swoim dzieciakom. Wiosna już jest, więc czas zabrać się do pracy. Ale najpierw pomysł!

Ławeczka w roli głównej
Wiele naszych podwórek sprawia wrażenie „pozbawionych gospodarza”. Ale równie często mieszkańcy chcieliby mieć na podwórku ogród, albo przynajmniej jego namiastkę, zwykłą ławkę otoczoną zielenią, na której „babcia-sąsiadka” mogłaby usiąść, poczytać najmłodszym bajki, opowiedzieć ciekawe historie. I często nie wiedzą, od czego zacząć, aby takie miejsce stworzyć i pielęgnować.

„Na próżno się cieśla mocuje, jeśli Pan Bóg domu nie zbuduje” - mówiło dawne góralskie przysłowie. Jest w nim wiele mądrości, bo żeby coś zbudować, najpierw trzeba poczuć się gospodarzem, wziąć odpowiedzialność za miejsce, gdzie przyszło nam żyć. Psychologowie środowiskowi powiedzieliby: „zacząć identyfikować się z miejscem”. Identyfikować się, to znaczy nie tylko uznawać przestrzeń za swoją, ale pokochać ją, uznać za „kawałek siebie samego.” Człowiek z natury swojej jest kreatywny i realizuje się jako gospodarz, a gospodarz identyfikuje się ze swoim gospodarstwem, dba o nie, nie dopuszcza do dewastacji, naprawia to, co się zepsuje i wciąż ulepsza swoje miejsce na Ziemi, czyniąc go pięknym. Takim miejscem może być równie dobrze podwórkowa ławeczka - w roli głównej. Może być osią, wokół której toczy się życie podwórka. A jak już będzie ławeczka, to i każde pustawe podwórko zapełni się zielenią. Zależy to od waszej inwencji, bo o pieniądze nie musicie się martwić.

Fundacja BOŚ wykłada kasę na podwórka marzeń
Konkurs nosi tytuł „Zielona ławeczka”, a jego celem jest przywrócenie blasku szarym blokowiskom i zdewastowanym osiedlowym skwerom. To już druga jego edycja. Pierwsza się sprawdziła, więc ruszyła druga. W pierwszej edycji wzięło udział ponad 400 osób z 26 polskich miast, a nagrody zdobyło 25 zespołów, które zdaniem komisji konkursowej przedstawiły najlepsze projekty. W obecnej edycji liczba uczestników powinna być większa, bo w tym roku w konkursie mogą uczestniczyć również mniejsze miasta - powyżej 10 tys. mieszkańców (w poprzedniej edycji, ,,Zielona ławeczka” adresowana była do mieszkańców miast powyżej 50 tys. mieszkańców).

Jak sąsiedzi się skrzykną, to wygrają „skrzyneczkę”
Fundacja Banku Ochrony Środowiska ma na „Zieloną ławeczkę” 40 tys. zł. To niezła „skrzyneczka” grosza jak na kwiatki i rabatki. Ale nie o to tylko chodzi w tej ekologicznej kampanii. - Chcemy pokazać ludziom, że razem można więcej, że sąsiedzka współpraca ma sens i często przynosi także wymierne korzyści - tłumaczy Barbara Lewicka-Kłoszewska, wiceprezes Fundacji BOŚ. Jej zdaniem „Zielona ławeczka”, którą wraz z uzyskanym finansowym grantem otrzymują zwycięskie zespoły, to idealny symbol tego, jak wiele możemy zdziałać, gdy korzystamy z pomocy swoich sąsiadów. - Osoby z naszego otoczenia zwracają uwagę na te same problemy, co my. Chcą żyć w czystej i zadbanej okolicy i właśnie dlatego powinni chętnie nam pomóc w rewitalizacji zaniedbanych skwerów i podwórek - dodaje.

Co, gdzie, jak i do kiedy?
W konkursie mogą wziąć udział co najmniej pięcioosobowe grupy sąsiedzkie. Ich zadaniem jest stworzenie planu zagospodarowania wybranej przestrzeni. Zespół trzeba zarejestrować do 15 kwietnia, ale na przesłanie projektu jest więcej czasu. W zespole musi być przedstawiciel administracji osedla - to on będzie odpowiadał za wykonanie projektu. Regulamin oraz szczegóły: zielonalaweczka.pl.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Na zielonej ławeczce „przysiadła” wiosna! - śląskie Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3