Racibórz: Fundusze europejskie na wyciągnięcie ręki

Na 31 lipca zaplanowano uroczyste otwarcie po remoncie hali sportowej rzy ul. Łąkowej w Raciborzu. Na Międzynarodowy Turniej Zapaśniczy im. Pytlasińskiego zjadą wówczas do miasta najlepsi zawodnicy w kraju. Kibice, którzy przyjdą na te zawody i pamiętają, jak wcześniej wyglądał obiekt na Łąkowej, mogą być w szoku.
W wyremontowanym obiekcie zorganizowano już sportową Gimnazjadę. Młodzież była zachwycona
 fot. arc

Hala zmieniła się nie do poznania, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Mieszkańcy oraz goście podziwiający zmagania zapaśników, czy siatkarzy będą mogli teraz usiąść tu na jednym z 1000 krzesełek, bo w ramach modernizacji dobudowano trybunę na 460 miejsc.

Pomyślano też o nowoczesnym zapleczu socjalnym. Znajdują się tu pokoje hotelowe o wysokim standardzie, gabinety odnowy biologicznej oraz siłownia.

- Inwestycja pochłonęła ponad 10 milionów 600 tysięcy złotych, z czego 2 miliony pochodzą z funduszy europejskich, a 1,5 miliona złotych z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - mówi Anita Tyszkiewicz-Zimałka, rzecznik raciborskiego Urzędu Miasta.

Mimo że z oficjalnym otwarciem postanowiono poczekać do międzynarodowego turnieju zapaśniczego, z nowej hali zdążyli skorzystać już m.in. raciborscy siatkarze. Są zachwyceni. - Obiekt jest naprawdę nowoczesny, a sama sala piękna. Będzie się nam tu dobrze grało - mówi Witold Galiński, trener AZS Rafako, którego zawodnicy odbyli tu już pierwsze treningi.

Z nowoczesnego obiektu będą mogły korzystać nie tylko kluby sportowe, ale także mieszkańcy, którzy będą chcieli zagrać tu w koszykówkę, siatkówkę, piłkę ręczną, "halówkę", czy tenisa. W hali na ul. Łąkowej będą odbywać się też zajęcia akademickie.

- Przed modernizacją hala prezentowała się już mizernie. Ostatni raz remontowano ją chyba po powodzi w 1997 roku. Słyszałem, że teraz to jeden z najnowocześniejszych obiektów na Śląsku. Już nie mogę się doczekać, aż wybiorę się tam z kolegami, by zagrać w siatkę. Jesienią będziemy wynajmować salę co weekend - zapowiada Tomek Kempny z Raciborza.

Artur Noga,
lekkoatleta z Raciborza, finalista Olimpijski z Pekinu

Czy nasz region jest dziś bardziej przyjazny dla sportowców, niż wówczas, gdy jako dziecko zaczynał pan trenować?
Od trzech lat mieszkam w Warszawie i gdy wracam w rodzinne strony widzę, jak zmienia się krajobraz i to także ten sportowy. W końcu także u nas coś ruszyło jeśli chodzi o rozwój bazy sportowej. Powstają nowe obiekty i modernizowane są także te już istniejące. W Raciborzu wyremontowano niedawno halę, a podobno kolejną zamierzają budować w niedalekiej przyszłości. Jest coraz lepiej, choć do ideału jeszcze daleko... Gdy wracam do domu zawsze trochę ćwiczę, by utrzymać formę, ale o treningu płotkarskim mogę zapomnieć. Nie ma tutaj porządnego stadionu lekkoatletycznego. Zresztą nie ma go w całym regionie.

Czyli sporo jeszcze zostało do zrobienia?
Z naszego regionu pochodzi wielu znakomitych sportowców, na przykład z Wodzisławia, gdzie zaczynali Leszek Blanik i Tomasz Sikora. Zawodnicy z niedużych miast i wsi zrobili wspaniałe kariery, mimo że zaczynali w warunkach, które nie rokowały na przyszłość. Pamiętam jeszcze ten owal o fatalnej żwirowej nawierzchni na stadionie w Raciborzu, gdzie trenowałem. Aż dziw, że mnie się udało... Dlatego trzeba zrobić wszystko, by nie zmarnować tych wszystkich sportowych talentów. Potrzebne są duże nakłady finansowe na rozwój bazy sportowej. A pieniądze są do wzięcia z Unii Europejskiej, na co mamy liczne przykłady. Przecież chodzi też o to, by zatrzymać tutaj zawodników, by nie musieli szukać szansy rozwoju w dużych miastach.

Może za parę lat sportowcy z Polski zaczną przyjeżdżać do nas...
Mam taką nadzieję. Dopiero gdy wyjechałem stąd do Warszawy zrozumiałem, jak bardzo jestem związany z tą ziemią. Mamy czym się chwalić.

Redaktor

  • Dziennik Zachodni

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3