Maratończycy biegną dziś przez Katowice, Siemianowice Śląskie i Chorzów. Zobaczcie zdjęcia i sprawdźcie wyniki!

Punktualnie o godzinie 9. wystartował 4. Silesia Marathon. Około 1000 biegaczy walczy dziś (3 maja 2012 roku) z trasą o długości ponad 42 kilometrów.

Maratończycy wybiegli z placu znajdującego się obok Spodka - najbardziej charakterystycznego obiektu w Katowicach, dalej zmierzali przez centrum Katowic (nie mogli ominąć także Mariackiej) w stronę Trzech Stawów. Trasa Silesia Marathonu 2012 przebiega również przez Siemianowice Śląskie, a kończy się w Parku Śląskim, gdzie usytuowana została meta - tam też poznamy zwycięzców tegorocznego Silesia Marathonu.

Zobacz zdjęcia z Silesia Marathonu 2012


Do Katowic przybyli reprezentanci 15 krajów, między innymi z Australii, Japonii czy USA.

W tym miejscu opublikujemy wyniki Silesia Marathonu 2012.

1 CZYŻ GRZEGORZ  02:42:04
2 KARLOWITS-JUHÁSZ TAMÁS  02:45:28
3 KNOBLOCH SZYMON  02:48:29
4 SIEPIOŁA KRZYSZTOF 02:49:19
5 SOBCZAK HENRYK 02:53:36
6 WIŚNIEWSKI PIOTR 02:59:35
7 SOKOŁOWSKI MAREK 03:00:13
8 SZABAT PAWEŁ     HARASUKI 03:00:47
9 PACUŁA ANDRZEJ  03:00:54
10 BULIK WITOLD  03:02:52

Komentarze (7)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Sonia (gość)

.... Tylko, ze to akurat był 3 maja wiec raczej był to dzień (zapewne dla większości) wolny od pracy. No, ale co zrobić ... Ci co nie biegają to zawsze bedą widzieć jakies przeszkody. Ale my sie tym nie przejmujemy ;)

legalll (gość)

aaa. to w tym dniu trzeba się odprężać na działce lub nawet w domu z ziołem i zero stresu... przecież to tylko jeden raz a do roboty też nie jeździć i szefowi powiedzieć że się dojechać nie dało;ppp gorzej z tymi co są szefami samymi sobie ;)

Duduś (gość)

Ojojojjjjjj biedactwa w samochodach utknęły..... Zamiast siedzieć w samochodzie i się męczyć (od siedzenia!?!?!?) trzeba było ruszyć tę tłustą rzyć i kibicować biegaczom. Nie tak łatwo przebiec 42km w 30 stopniowym upale.
Przywyknijcie wieloryby do biegaczy, bo jest nas coraz więcej, i ulice bedą zamykane coraz częściej.
A za rok znowu przyjadę, żeby człapać przez kilka godzin po Waszych ulicach ;p

Kalol78 (gość)

Powiem tak: biegam od lat. Przy pogodzie i niepogodzie. Jednak biegi w miescie to POMYŁKA. Maraton po centrum miasta to IDIOTYZM!. Idioci, którzy to wymyslają powinni siedziec. Nie kazdy musi lubic biegi, a utrzudnianie zycia np. mieszkancom okolicy, w ktorej jest impreza to przestepstwo. Są lasy, pola, parki. Maratony nie muszą sie odbywać w centrach miast!!! Gorący beton, asfalt -to nie ma nic wspólnego ze zdrowym trybem życia.

Cascanueces (gość)

Maraton utrudnien. Niech to szlag trafi ten bieg. Do domu sie dostac nie mozna,najlatwiej wszystko pozamykac a kierowcy niech sie sami glowią. Nie mozna tego zrobic tak zeby ludziom nie utrudniac zycia? I przy kazdej ulicy na dlugo przed tym wielce biegiem dac wyrazne instrukcje jak bedzie mozna wyjechac lub dojechac do danych ulic? Nikt nie ma obowiazku wiedziec i pamietac o takich rzeczach a przez ten bieg spoznilam sie na wazne wydarzenie bo trzeba bylo sie glowic jak w ogole wydostac sie z ulicy.

y. (gość)

gówno nie biegi. czemu akurat na korfantego gdzie blokuje to ruch we wszystkie strony !! juz nie mowie ze ogłoszenie o tym biegu tochyba tlyko na spodku bylo bo nigdzie tego nie widziałam ! siedzialam jak ciul w tym sloncu ,zmeczona i sie meczylam bo ktos se biegi głupie wymyslil,. jakby nie bylo innych ulic ! szlag by ich trafil !