Wizyta Breżniewa w Katowicach i okolicach. Zobacz archiwalne zdjęcia [ARCHIWALNA GALERIA]

Dokładnie 46 lat temu oddano do użytku pasaż pod Rondem i hotel Katowice Hotel Katowice wówczas nazywał się „komunalny”. Rondo zaś wybudowano przy ul. Armii Czerwonej (obecnie Korfantego). 46 lat temu, właśnie 22 lipca, oddano do użytku hotel „Katowice” i podziemny pasaż przy Rondzie. Wówczas również pierwsi klienci mogli robić zakupy w dwóch pawilonach przy ul. Dzierżyńskiego (dzisiaj Chorzowska). O ile dzisiaj hotel przypomina ten, który oglądać można było w latach 60. XX wieku, wystarczyło 40 lat, aby Rondo znów zyskało nowe oblicze. 22 LIPCA 1974 roku do KAtowic przyjechał LEONID BREŻNIEW. Miasto "oszalało". Zobacz galerię zdjęć oraz przeczytaj inne historie, które miały miejsce 22 lipca.

W 1965 roku w podziemiach Ronda zaplanowano: sklep galanterii luksusowej, sklep perfumeryjny, cukierniczy, sklep z pamiątkami, kwiaciarnię, bar kawowy, punkt toto-lotka i Karolinki, dwa kioski ruchu, osiem budek telefonicznych i cztery wc. Teraz wiadomo już, że w kopule nie będzie żadnej budki telefonicznej. Będzie za to winda dla niepełnosprawnych, 17 ławek parkowych, kilka publicznych toalet (trzy pisuary i cztery „damskie”). No i fontanna.

Oddanie obiektu, na które, zdaniem władz miasta, nie było lepszej daty, niż lipcowe święto, trochę się opóźniło. Na tempo prac wpłynęły uciążliwe deszcz , a także trudności kadrowe i materiałowe. Nawaliła też firma, zakładająca sygnalizację świetlną - kiedy kierowcy już mogli przejeżdżać przez Rondo, świateł wciąż nie było. Wykonawca nie zdążył też wykończyć chodnika przy pawilonach przy ul. Dzierżyńskiego.

Hotel Katowice przedstawiał się imponująco: miał 318 pokoi, recepcję, w której podłogi wyłożono marmurem, a ściany boazerią oraz kawiarnię. Niestety, pierwsi goście, choć mogli tu się wyspać i napić kawy, na obiad już musieli pójść gdzie indziej, bo restauracja jeszcze nie działała.

W lipcu tego roku w Katowicach oddano do użytku również cztery bloki mieszkalne (w tym jeden na os. Tysiąclecia), jeden blok, przy ul. Gliwickiej, otrzymali górnicy kopalni Kleofas. W kopalni Wujek zaś uruchomiono nowy szyb wentylacyjny.

Cytaty z prasy

1945 rok, Dziennik Zachodni

Na wyzłoconym lipcowym słońcem placu przez Urzędem Wojewódzkim odbyła się wczoraj jedna z najwspanialszych manifestacji, jaką widziały Katowice od chwili wyzwolenia.
∨ Czytaj dalej

Defilowały zwycięskie oddziały I Armii Wojska Polskiego, powracające z frontu. Na placu i w jego okolicach zgromadził się 60-tysięczny tłum mieszkańców, entuzjastycznie pozdrawiający naszych żołnierzy.

1959 rok, Dziennik Zachodni

Wtedy postanowiliśmy znaleźć rówieśników Polski Ludowej i przepytać ich, co sądzą o ówczesnych czasach:

Kobieta 1: Powiem szczerze, przedwojennych lat nie pamiętam, bo się jeszcze nie urodziłam.

Kobieta 2: Wiem, że moja mama przed wojną nie chodziła do teatru i nie wyjeżdżała na wczasy. Ja chodzę do teatru bardzo często, co roku wyjeżdżam w góry i nad morze. Mama nie mogła się dawniej uczyć, ja się uczę.

Mężczyzna 1: Przed wojną było lepiej. Ojciec miał samochód, motor, willę, wielu robotników. Teraz nie mamy ani willi, ani samochodu.

Kobieta 3: Nie rozumiem, dlaczego zarobki ludzi, mających wyższe wykształcenie, są niejednokrotnie niższe, od zarobków ludzi bez wykształcenia.

Mężczyzna 2: Nie przywiązuje się dużej wagi do architektury, szczególnie w nowych osiedlach.

1965 rok, Dziennik Zachodni

Z okazji święta Odrodzenia Polski na stadionie Śląskim odbyła się wielka impreza sportowo rozrywkowa. Ponad 80 tysięcy ludzi pasjonowało się spotkaniem piłkarskim oraz występami artystów. Na zakończenie – przepiękny pokaz ogni sztucznych. Całość była tak efektowna, że widzowie długo i serdecznie oklaskami dziękowali za miłe przeżycia.

1985 rok, Dziennik Zachodni

Festyn w Dolinie Trzech Stawów pod hasłem „Dorośli – dzieciom” przygotowała Rada Wojewódzka PRON. Upalna pogoda dodawała uroku zorganizowanym kiermaszom, zabawom sportowym. Na jednym ze stawów chyba nigdy nie było tak dużo białych żagli. Miłośnicy żeglowania ścigali się na Omegach, Maczkach i deskach surfingowych.

Dorota Niećko

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię