Woda to źródło czystości oraz zdrowia

Woda zawsze wiązała się z czystością i higieną. Od tysięcy lat ludzie obmywają swoje ciało, by pozbyć się zagrożeń. Dziś nie wyobrażamy sobie domu bez łazienki.

Bakterie i zarazki występują bowiem powszechnie. W najbardziej narażonych na zanieczyszczenie pomieszczeniach - kuchni i łazience - mamy do czynienia z niezliczoną wprost ilością bakterii.

Najniebezpieczniejszym skupiskiem zarazków są zlewy, odpływy czy fugi. W miejscach o podwyższonym stopniu wilgotności, drobnoustroje rozwijają się najintensywniej.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Światową Organizację Zdrowia, aż 70% zatruć pokarmowych wywołują bakterie przenoszone na brudnych dłoniach. Ich ilość na jednym cm2 skóry waha się od 40 tysięcy do nawet 5 milionów. Choć prawidłowe mycie rąk pozwala na pozbycie się większości z nich, korzystanie z tradycyjnych baterii łazienkowych wymusza konieczność bezpośredniego kontaktu z uchwytami. One także, z racji częstego używania przez domowników, mogą być źródłem groźnych drobnoustrojów. Alternatywą dla klasycznej armatury są modele bezdotykowe. Baterie tego typu uruchamiane są za pomocą znajdującej się we wlewce fotokomórki. Wyeliminowanie konieczności kontaktu z uchwytami ogranicza ryzyko przeniesienia bakterii do minimum.

Obecnie w miejscach publicznych, gdzie utrzymanie wysokiego poziomu higieny jest koniecznością, instalowane są bezprzyciskowe dozowniki mydła, spłuczki oraz suszarki do rąk.

We wnętrzach łazienkowych, oprócz nagromadzenia bakterii i drobnoustrojów, duże zagrożenie dla alergików i osób o obniżonej odporności stanowi podwyższona wilgotność powietrza. Istnieje możliwość, że na źle zabezpieczonych meblach i elementach konstrukcyjnych pojawią się grzyby lub pleśń. Dlatego wybierając wyposażenie do łazienki konieczne jest, aby sprawdzić, z jakich materiałów zostały one wykonane.

W utrzymaniu czystości ważna jest również konstrukcja sprzętów. Szczególnie godne polecenia do łazienki są podwieszane półki i szafki. Nie mają one bezpośredniego kontaktu z mokrą podłogą, woda nie ma więc możliwości się pod nimi gromadzić. Dodatkowo pozwalają na dokładne sprzątanie bez konieczności każdorazowego przesuwania mebli.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez profesora mikrobiologii Chucka Gerba z Uniwersytetu w Arizonie, w kuchni musimy być jeszcze bardziej ostrożni. Według naukowca, to najbardziej zanieczyszczone miejsce w naszych domach. Najwięcej zarazków znajduje się na desce do krojenia (10 000 drobnoustrojów), ścierkach (milion na 6,5 cm2) oraz gąbkach (ok. 10 milionów na 6,5 cm2).

Biorąc pod uwagę, jak często przedmioty te mają kontakt z naszą żywnością, tym bardziej powinniśmy pomyśleć o rozwiązaniach zwiększających poziom higieny.

Ważne również, by nie zapominać o miejscach niewidocznych - odpływach i rurach. Aby pozbyć się bakterii i wyeliminować nieprzyjemny zapach, konieczna jest ich regularna dezynfekcja.

Dodatkowy problem jest wtedy, gdy korzystamy z wody z tzw. ujęć własnych. Wymaga ona najczęściej kompleksowego uzdatnienia, głównie ze względu na zbyt dużą zawartość związków żelaza i manganu. Woda czerpana z własnych ujęć jest też często narażona na skażenie bakteriami. Przyczyny mogą być różne i często nie mamy na nie wpływu - np. nasz sąsiad ma nieszczelne szambo lub woda pozyskiwana jest z terenów szczególnie zanieczyszczonych.

Aby pozbyć się z wody bakterii, warto przeprowadzić zabieg przechlorowania instalacji. Długotrwały efekt osiągniemy dzięki stacji uzdatniania wody ze specjalnym sterylizatorem niszczącym bakterie.

Woda, która nie pochodzi z wodociągów, może być także nadmiernie twarda. Jeśli jej twardość przekracza polską normę, najlepszym rozwiązaniem będzie zmiękczacz kompaktowy. Urządzenie takie pracuje niemal bezobsługowo, w celu regeneracji wystarczy raz w miesiącu wsypać do jego obudowy specjalne tabletki soli. Rzadziej spotykane problemy to obecność w wodzie siarkowodoru, zanieczyszczeń organicznych czy azotanów i azotynów. Również z nimi poradzimy sobie dzięki dużej stacji uzdatniania wody z odpowiednio dobranymi złożami.

Redaktor

  • Dziennik Zachodni
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3