Kolęda 2019. O czym rozmawiać z księdzem?
[4/7]

Kolęda 2019. O czym rozmawiać z księdzem?

- Byłem na przykład po kolędzie u rodziny, w której dzieci nie wierzyły tak bardzo jak ich rodzice. Trzeba wtedy uważać, by po wizycie duszpasterskiej konflikt dotyczący wartości religijnych nie zaognił się jeszcze bardziej - opowiada. - Innym razem matka pytała, dlaczego jej syn nie mógł zostać chrzestnym, przecież dziecku się nie odmawia. A czy wszystkie warunki do tego, by mógł zostać chrzestnym, zostały na pewno spełnione? Ksiądz, wchodząc do domu, mówi "Pokój temu domowi", ale chciałby również, by w danym domu była przyjaźń z Bogiem.

Zasadniczym problemem podczas chodzenia po kolędzie jest według księdza Radeckiego kwestia czasu.
- Ksiądz chodzi po kolędzie do wielu rodzin i nie da się rozwijać jakichś wielkich dyskusji. Idealnym rozwiązaniem i postuluję to w swojej książce "SOS dla kolędy" byłoby, gdyby kolęda odbywała się przez cały rok. Wtedy byłaby na zaproszenie, a nie tak, że tylko w danym dniu po godz. 16. Przecież po godz. 16. ktoś może być jeszcze w pracy, a chodzi o to, czy dana rodzina ma wolę, by przyjąć księdza w swoim domu.