Zwolnienia w Tauron Wytwarzanie. 1300 osób może stracić pracę

Ponad 1300 osób może stracić pracę w zakładach należących do spółki Tauron Wytwarzanie, należącej do koncernu Tauron Polska Energia. Restrukturyzacja obejmie między innymi Elektrownię Halemba, Elektrociepłownię Katowice, Elektrownię Łaziska, Elektrownię Jaworzno III czy Zakład Elektrociepłowni Bielsko-Biała.

Bogdan Tkocz (z lewej) i Michał Pańczyszyn
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Bogdan Tkocz (z lewej) i Michał Pańczyszyn (© Arkadiusz Gola)

Spółka przygotowała pakiet obniżenia kosztów pracy, skierowany głównie do trzech grup pracowników: tych, którzy nabyli prawo do świadczeń przedemerytalnych i prawo do emerytury przy obniżonym wieku, pracowników, którzy rozwiążą umowę o pracę w związku z brakiem propozycji pracy w spółce lub nie skorzystają z propozycji zatrudnienia w spółkach zależnych lub powiązanych z Tauronem Wytwarzanie, oraz tych, którzy zaakceptują oferty pracy w innych spółkach. Dodajmy, że w niektórych przypadkach gwarantowane przez pracodawcę odprawy mogą sięgać nawet 140 tysięcy złotych!

Pakiet nie został jeszcze podpisany. Być może nastąpi to w tym miesiącu, o ile zdecydują się na to związki zawodowe - po przeprowadzeniu konsultacji. Jednocześnie cały czas trwają rozmowy z zarządem firmy na temat projektu porozumienia w sprawie obniżenia kosztów pracy. - Porozumienie określi zasady przemieszczeń pracowników oraz wysokość odpraw - informuje Dariusz Wójcik, specjalista ds. informacji w firmie Tauron Wytwarzanie. - Żadna odprawa i gwarancja rocznej pracy w firmie współpracującej nie daje pewności zatrudnienia w późniejszym okresie - zaznacza Bogdan Tkocz, pracownik należącej do Tauronu Elektrowni Łaziska.

To właśnie Elektrownia Łaziska będzie największą ofiarą restrukturyzacji. Z 970 pracowników "propozycje nie do odrzucenia" ma otrzymać około 400. To wielki problem dla miasta, bo elektrownia jest w Łaziskach obok kopalni największym pracodawcą.
∨ Czytaj dalej



- Pracownicy boją się, że zostaną bez pracy, albo będą musieli przenieść się do innej spółki, gdzie wynagrodzenia są niższe niż w Tauronie - przyznaje Michał Pańczyszyn, zastępca przewodniczącego Solidarności w spółce Tauron Wytwarzanie.

Dariusz Wójcik zapowiada, że do końca 2014 roku porozumienie obejmie wszystkie komórki tzw. Obszaru Wytwarzanie, czyli 11 elektrowni i elektrociepłowni. To jednak nie wszystko. Spółka proponuje także skrócenie obowiązującej od 2000 r. umowy społecznej - do 30 czerwca 2014 roku. - Pracownicy są tym oburzeni, bo umowa społeczna była i jest gwarancją zatrudnienia w spółce w zamian za zgodę na rozpoczęcie przemian organizacyjnych w latach 2000-2001 - wyjaśnia Michał Pańczyszyn. - Efektem było powstanie Południowego Koncernu Energetycznego SA, czyli dziś Tauronu Wytwarzanie.

Pańczyszyn przypomina, że umowa była kompromisem ekonomicznym oraz społecznym.

- Dobrze przysłużyła się w zapewnieniu stabilności zatrudnienia, zapewniła też dobre wyniki ekonomiczne spółki - podkreśla. - Teraz spółka chce, by związki podpisały oba dokumenty jednocześnie, co moim zdaniem spowoduje niepotrzebne napięcia i może wręcz doprowadzić do niepokojów społecznych - zaznacza.


*NAJZABAWNIEJSZE ŚLĄSKIE SŁOWA - WYNIKI PLEBISCYTU
*WALCZYMY O USTAWĘ METROPOLITALNĄ - POZNAJ EFEKTY

Komentarze (19)

avatar
avatar
Gonzo (gość)

Energetyka jest jak administracja panstwowa, jeden kierownik ma 5 zastepców, a ci zastępcy
mają kolejnych 5

avatar
Rene (gość)

W głowach się nie mieści co to za demokracja w tej naszej pseudo Ojczyźnie. Komuna przynajmniej dbała o obywateli i o prawdziwych POLAKÓW, teraz to panowie myślą tylko o swoich sakwach pełnych pieniędzy - liberum weto wróciło na Wiejską - Gratulacje panie Tusk!

avatar
pan K. (gość)

Szykuje sie wielka rewolucja......Chyba najwyższy czas się ponownie zjednoczyć i wyjść nie tylko na ulice ale i też utrzeć porządnie nosy i d....py....psełdo panom którym się wydaje że potrafią rządzić......

avatar
ergo (gość)

Prawda jest taka, że Tauron za grube miliony sponsoruje wszystko co nie ucieka na drzewo, durne, małe klubiki sportowe, które drenują kasę. No cóż na restukturyzacji mają oszczędzić 180 milionów rocznie. To mniej więcej tyle ile zarabia zarząd, to tyle ile wynoszą wydatki na sponsoring. Chodzi tylko o to by wyrzucić ponad tysiąc ludzi nierzadko superspecjalistów. No cóż Polskę ten rząd stać na to. Gdyby się tym wszyskim zająć poleciałyby łby i to jak.

avatar
rara (gość)

"którzy rozwiążą umowę o pracę w związku z brakiem propozycji pracy w spółce lub nie skorzystają z propozycji zatrudnienia" LUDZIE!!!. To będzie propozycja Nie do oDrzucenia. a wtedy jak sie nie zgodzisz to nie obowiązuje umowa społeczna gdzie zapisane jest ponoć 300 tys zł odszkodoawania za zwolnienie. Związki się sprzedały(tak mawiają ci co do nich należą), remontowców przenosi się do Rucu, do jaremu albo innych firm, gdzie wyplata to zgroza.

avatar
Bożena (gość)

reorganizacja kojarzy się tylko z jednym- zwalnianiem i wyrzucaniem na bruk najmniej zarabiających? Jak ma się do cięcia kosztów zwolnienie np. sprzątaczki a zostawienie na stanowisku kolejnego specjalistę od 7 boleści, który musi mieć pensję niebotyczną dodatkowo samochód służbowy i komórę ? Tak się robi oszczędności w tym niby kraju? Jak to się ma do wydłużenia wieku emerytalnego?

avatar
lol (gość)

na pawelka nie robia wrazenia protesty -on jest silny ... Ludzie krzycza, protestuja a pawelek i tak robi swoje z rada kretynów

avatar
Olka (gość)

A w urzędzie miejskim nie ma wakatów ? rozwalili przemysł więc pod urząd trzeba iść do pracy lub protestować

avatar
koko (gość)

Siedziba się rozrasta a robole na śmietnik. Wystarczy tylko spojrzeć jakim to mecenasem czegokolwiek jest Tauron. Na byle dziadostwo wydaje się grubą kasę a w tym samym czasie mówi o oszczędnościach i koniecznych redukcjach. Majątek popada w ruinę, remonty robi się tylko jak coś się sypnie czyli modelowo polski styl prowadzenia firmy. Z drugiej strony zawsze zastanawiało mnie w jak to możliwe, że elektrownia pracuje na zmiany a jedni jadą do pracy np za piętnaście a wcześniejsza zmiana jest pod domem już pięć po. Znam osobiście gościa, który pracuje jak tylko może na nocki a o 8 rano robi remonty po domach. Wiadomo, że goście śpią i biorą dodatek zmianowy. Może to tylko znaczyć, że faktycznie ludzi jest za dużo. Teraz kto może śmiga na pomostówkę a jak nie zdąży to czeka go kołchoz np w Jaremie czy innym tworze bez przyszłości. Do tego w samym Tauronie powstają kolejne spółki czapy, mające na celu zapewnienie przyszłości koledze lub koleżance. Czasy dobrobytu w mieście już niestety się skończyły i nic nie dadzą kampanie bujającego kij wie gdzie silberta. Niestety z Jaworzna zrobi się tylko wielka tranzytowa dziura

avatar
Edek W. (gość)

Pan "silbert" rozwija branżę urzędniczą w Jworznie , tak więc pan "silbert" stworzy nowych urzędników i etaty tak jak to w Polsce robi tuskowa PO,zamykamy zakłady produkujące a w to miejsce dodatkową armię urzędników i wszystko się wyrówna.

avatar
PTW (gość)

Pamiętam dobre czasy Elektrowni Jaworzno III a potem PKE. Pamiętam, bo wtedy dyrektorem a później prezesem był p.Jan Kurp. Człowiek ten dbał o ludzi, szarych ludzi, pracujących na fizycznych i umysłowych stanowiskach. Był z nimi i wstawiał się za nimi, wszędzie gdzie to było potrzebne. Twierdził, że siła i pozycja firmy tkwi w pracownikach. Czasy się zmieniały, p.Kurp został odsunięty na bok, bo niepotrzebny. Przyszli nowi prezesi z własną wizją tworzenia firmy Tauron, gdzie ci co produkują są mało ważni, a ci co liczą są najbardziej potrzebni. Aha, zapomniałbym o finansowaniu sportu, działalności która daje sportowcom dużą miesięczną kasę, a wielu pracowników pozbawia podwyżki za podnoszenie swoich kwalifikacji zawodowych. Tauron Wytwarzanie powstał 1 września 2011 roku i był dobra firmą przez 4 miesiące. Teraz się okazuje, że w firmie są za wysokie koszty pracy i trzeba przeprowadzić reorganizacje, zwolnienia i przeniesienia pracowników. Szkoda, że dobra marka firmy upada, szkoda ludzi, szkoda każdego. Kto jest temu wszystkiemu winny? Wiem. To wszystko przez światowy kryzys który rozpoczął się od USA. Ale tak po prawdzie, co nas to obchodzi co się dzieje w Stanach Zjednoczonych. Tutaj jest Polska i pomyślmy jak ten problem bezboleśnie rozwiązać.

avatar
barnaba (gość)

A może tak Zarząd Tauron PE też zacznie wdrażać program obniżenie kosztów pracy u siebie w biurach,począwszy od samego prezesa,wiceprezesów oraz całej świty z biurowca przy Lwowskiej.Jasne...przecież Zarząd musi się wykazać oszczędnościami bo inaczej straci ciepłe posadki za dużą kasę,a najlepiej wywalić z roboty tego co jest najniżej w hierarchii firmy ,czyli zwykłego pracownika. Niech Pan D Wójcik nie mydli oczu mediom "że nie potwierdza tej liczby" ale 1,3 tyś pracowników ma odejść z Tauron Wytwarzanie. A co do programu dobrowolnych odejść ,można go lepiej nazwać programem przymusowych odejść. dziwię się ludziom z Taurona że jeszcze cicho siedzą.Nie łudźcie się dużymi kwotami za odprawy, bo propozycje jakie dał Zarząd to tylko wielka teoria.W praktyce się nie sprawdzi.

Wybierz kategorię