Materiały ze słowem kluczowym "

Trener Smuda

" w mieście śląskie.

Może zainteresuje Ciebie również:

  • Polska reprezentacja: Obrońca na lewą stronę - towar deficytowy!

    Drużyna Franciszka Smudy wylatuje dzisiaj za ocean na dwa towarzyskie spotkania ze Stanami Zjednoczonymi (9.10 w Chicago) i Ekwadorem (12.10 w Montrealu).

  • Polska zremisowała z Ekwadorem 2:2. Cały mecz Wołąkiewicza!

    W piłkarskim meczu towarzyskim rozegranym w Montrealu Polska zremisowała z Ekwadorem 2:2, choć po pierwszej połowie przegrywała 0:1. Cały mecz w zespole biało-czerwonych rozegrał debiutujący w kadrze Hubert Wołąkiewicz z Lechii Gdańsk. Wystąpił na pozycji defensywnego pomocnika, a w pierwszej połowie meczu strzelił w poprzeczkę!101 mecz w drużynie narodowej rozegrał Michał Żewłakow i jest rekordzistą, jeśli chodzi o występy w reprezentacji Polski.

  • Dziś mecz Polska-Norwegia. Znamy już skład (relacja na żywo)

    Dzisiejszy mecz Polski z Norwegią (początek godz. 20.30, transmisja w TVP 1) ma być zupełnie innym widowiskiem niż ten niedzielny, z Mołdawią (wygrany z trudem 1:0). Nie tylko ze względu na klasę rywala i fakt, że kadra Franciszka Smudy nie będzie składać się tym razem wyłącznie z piłkarzy występujących w naszej ekstraklasie. Chodzi o jego stawkę. Sparing w portugalskim Faro to jedna z ostatnich szans dla tych, którzy nie mogą być jeszcze pewni miejsca w kadrze na finały Euro 2012. Śledź z nami relację na żywo.

  • Pierwszy raz Franza Smudy na Łazienkowskiej

    Nowy selekcjoner polskich piłkarzy Franciszek Smuda twierdzi, że dzisiejszy mecz towarzyski z Rumunią (godz. 17, stadion Legii) będzie dla niego takim samym przeżyciem jak spotkanie z Koroną Kielce. Wiadomo jednak, że wypowiadając to zdanie, puszcza do wszystkich oko. W wywiadzie dla "Polski" już na poważnie przyznał, że debiut wiąże się ze stresem, ale: - 61 lat mam, włos siwy. Łyknę ten stres - twierdzi Franz.

  • Polska przegrała z Rumunią

    Nowy selekcjoner polskich piłkarzy Franciszek Smuda twierdzi, że dzisiejszy mecz towarzyski z Rumunią będzie dla niego takim samym przeżyciem jak spotkanie z Koroną Kielce. Wiadomo jednak, że wypowiadając to zdanie, puszcza do wszystkich oko. W wywiadzie dla "Polski" już na poważnie przyznał, że debiut wiąże się ze stresem, ale: - 61 lat mam, włos siwy. Łyknę ten stres - twierdzi Franz.

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.