Autostrada A1 będzie płatna? System poboru opłat w budowie. Ile będziemy jeszcze jeździć za darmo?

Redakcja

Wideo

Kierowcy z uwagą obserwują wszelkie nowe informacje na temat budowy ostatniego odcinka autostrady A1 w województwie śląskim i łódzkim. Z zadowoleniem śledzą wszelkie wiadomości o tym, że do użytku oddawane są kolejne fragmenty tej drogi. Mają jednak świadomość, że kiedyś będzie to droga płatna. Ile jeszcze pojeździmy po A1 za darmo?

Płatne drogi w Polsce to żadna nowość. Kierowcy aut osobowych płacą za przejazdy niektórymi odcinkami autostrad, kierowcy aut ciężarowych (powyżej 3,5 t) płacą także za przejazd drogami krajowymi i ekspresowymi. Jest to możliwe, dzięki Krajowemu Systemowi Poboru Opłat, funkcjonującemu w Polsce. Opłaty pobierane są przez operatora systemu viaToll. To istotne, w kontekście finansowym - dla Skarbu Państwa, zadanie, bo dotychczas z poboru tzw. e-myta do budżetu państwa wpłynęło już ponad 9 mld zł. Rekordowy był 2017 rok, kiedy to wpłaty z tego tytułu przekroczyły 1,8 miliarda złotych. Pieniądze te trafiają do Krajowego Funduszu Drogowego, z którego finansowane są m.in. inwestycje drogowe.

Krajowy System Poboru Opłat w trakcie reformy

Krajowy System Poboru Opłat funkcjonuje w Polsce od 2011 roku i nie dotyczy tylko samochodów ciężarowych, bo docelowo ma objąć także samochody osobowe na nowych odcinkach autostrad, po których wciąż można jeździć bezpłatnie. Chodzi głównie o nowe odcinki autostrad, wybudowane w ostatnich latach. Tak, jak ma to miejsce obecnie np. na odcinku Pyrzowice - Gorzyczki, czy autostradzie A1 od Tuszyna do Torunia. Dobra wiadomość dla kierowców aut osobowych jest taka, że nie nastąpi to w najbliższym czasie. Temat odsunięto, bez precyzowania terminów.

- Obecnie część odcinka autostrady A1 (węzeł Toruń Południe – węzeł Piotrków Trybunalski Południe oraz węzeł Pyrzowice – Gorzyczki, granica państwowa), objęta jest poborem opłat wyłącznie dla pojazdów ciężkich - twierdzą przedstawiciele Biura Informacji i Promocji Wydziału Komunikacji Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego w Warszawie.

Zobaczcie koniecznie

W 2021 r. planowane jest wdrożenie i uruchomienie nowego Krajowego Systemu Poboru Opłat. Trwające prace projektowe zakładają analogiczną do obecnej, strukturę użytkowników systemu. Nowy system, podobnie do obecnie funkcjonujących rozwiązań, dla użytkowników pojazdów ciężkich, zakłada wykorzystanie metody poboru opłaty w oparciu o długość przejechanego odcinka.

Już po przejęciu przez GITD systemu Viatoll, GITD koncentruje się właśnie na budowie Nowego Krajowego Systemu Poboru Opłat i realizuje kolejne etapy projektu. Jak już wspomnieliśmy, nowy KSPO ma zostać wdrożony i uruchomiony w 2021 r., zastąpi dotychczas użytkowany. Pracami nad tym projektem zajmuje się zespół Biura Krajowego Systemu Poboru Opłat GITD, w którym pracują m.in. eksperci z obszaru IT, systemów transportowych i drogowych.

Tak w połowie listopada 2019 r. wyglądała autostrada A1. To odcinek, który po wyrzuconej z placu budowy firmie Salini, kończy konsorcjum firm Strabag, Budimex i Budpol. Jak widać na zdjęciu, wszędzie jest już położona betonowa nawierzchnia autostrady.

Autostrada A1 będzie płatna? System poboru opłat w budowie. ...

Dotąd więc Ministerstwo Infrastruktury raczej skupiało się na analizowaniu, jak ma wyglądać w przyszłości sieć płatnych (także dla aut osobowych) autostrad, niż wdrażaniu tych założeń w życie. Nie powinniśmy się jednak łudzić, że ten błogostan będzie trwał wiecznie.

- W zakresie pojazdów lekkich decyzja jeszcze nie zapadła: obecnie brana jest pod uwagę zarówno możliwość rozszerzania manualnego systemu poboru opłat na inne odcinki autostrad, jak i kontynuacja poboru opłat na obecnych odcinkach - mówił nam przed rokiem Szymon Huptyś.

Do dziś sytuacja nie uległa zmianie. Wszystko wskazuje jednak na to, że na przykład darmowa jazda autostradą A1 na południu Polski skończy się dopiero wraz z oddaniem do użytku jej ostatnich odcinków, choć rząd unika podawania konkretnych dat.

Potwierdzają to także działania Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która na razie, budując nowe odcinki A1, dostosowuje je jedynie do elektronicznego poboru opłat za pomocą urządzeń viatOll, które będą pobierać opłaty jedynie od większych samochodów czyli ciężarowych, autobusów, ciągników wszystkich powyżej 3,5 t.

- Jednak jeśli chodzi o tzw. manualny pobór opłat, który miałby się tam odbywać autostrada nie jest przystosowana - mówi Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA.

Bramki do poboru opłat musiałyby dopiero zostać wybudowane w ramach dodatkowych inwestycji, jednak wciąż nie wiadomo, czy w ogóle będą potrzebne, bo też nie wiadomo jak będzie w przyszłości wyglądał na A1 system poboru opłat od kierowców indywidualnych.

Autostrada A1 dopiero powstaje

Przypomnijmy, że obecnie w województwie śląskim budowane są już tylko dwa odcinki autostrady A1 od Pyrzowic do Częstochowy. Pierwszy to tzw. obwodnica Częstochowy, czyli około 24 km trasy z kluczowymi węzłami Blachownia, Lgota, Częstochowa Północ czy Częstochowa Jasna Góra. Ich oddanie umożliwi kierowcom jadącym A1 z południa Polski ominięcie Częstochowy i wjechanie za nią na DK1 (gierkówkę). Niestety, ta droga również jest obecnie placem pudowy, firma Polaqua buduje tam kolejny odcinek A1 (ok. 17 km) od Częstochowy do granicy z województwem łódzkim.

Dalej na północ także trwają prace na 68-kilometrowym odcinku od granicy z województwem śląskim do Tuszyna. Wiadomo już, że najwcześniej, całą - kompletną już autostradą pojedziemy w 2022 roku, a nie, jak planowano kilka lat temu w 2021 roku. Do tego czasu raczej nie ma się co spodziewać wprowadzenia na niej opłat.

Plany wprowadzenia opłat na całej autostradzie A1 brzmią niepokojąco, zwłaszcza dla miast, których obwodnicami są lub staną się w przyszłości autostrady - jak Łódź, Gliwice, Rybnik czy w przyszłości Częstochowa. Dla tych miast ważne jest, by z obwodnicy korzystało jak najwięcej aut (zwłaszcza chodzi tu o tranzyt), więc ślą do Ministerstwa Infrastruktury pisma, petycje i prośby o to, by trasy te, przynajmniej w części okalającej miasta, były bezpłatne. Są już podobne przypadki, bo bezpłatna jest m.in. autostradowa obwodnica Wrocławia (A8 - ok. 27 km), za darmo jeździmy też odcinkiem A4 Mysłowice-Gliwice.

O to, by nie wprowadzano opłat za przejazd oddanym do użytku w 2016 roku odcinkiem A1, będącym wschodn

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie