Barszcz Sosnowskiego - wygląda całkiem efektownie, ale spotkanie z nim może skończyć się źle. Teraz właśnie kwitnie i trzeba na niego zwrócić szczególną uwagę. Jak wygląda Barszcz Sosnowskiego? Co może nam grozić w razie kontaktu z tą rośliną? Czy oparzenia będą groźne? Czytaj więcej...

  •  

    Skomentuj


Dlaczego barszcz Sosnowskiego jest tak groźny? Bo we wszystkich częściach rośliny występuje olejek eteryczny, zawierający m. in. furanokumaryny. Chronią one samą roślinę przed owadami i patogenami, stanowiąc jednocześnie zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia ludzi. Związki te mają wysokie powinowactwo do DNA, co oznacza, że mają łatwość łączenia się z DNA komórek skóry powodując ich obumieranie. Na intensywność reakcji ma wpływ ilość olejku eterycznego, który miał kontakt ze skórą, intensywność ekspozycji na światło (promienie ultrafioletowe przyspieszają i nasilają proces łączenia się furanokumaryn z DNA) oraz wrażliwość osobnicza.

Furanokumaryny są emitowane do otoczenia, toteż mogą osadzać się na skórze nie tylko w bezpośrednim kontakcie z rośliną, ale także poprzez powietrze, co ma miejsce szczególnie w upalne, wilgotne dni. Wdychanie olejków eterycznych może powodować bóle i zawroty głowy oraz nudności. W komórkach skóry, które zostały narażone na kontakt z furanokumarynami dochodzi do wzmożonej produkcji melaniny, co powoduje powstawanie przebarwień (hiperpigmentacji), które mogą utrzymywać się nawet kilka lat po zagojeniu się oparzeń.



Nazwa barszczu Sosnowskiego pochodzi od nazwiska rosyjskiego botanika, odkrywcy tego gatunku, Dimitra Iwanowicza Sosnowskiego.

Barszcz Sosnowskiego - gdzie występuje?

Trudno o jakąś dokładną mapę. W ostatnich latach pojawiał się m.in. na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej [w Zawierciu, Porębie, Pilicy czy Ogrodzieńcu], w Dąbrowie Górniczej, w Katowicach w rejonie Kłodnicy w Ligocie, w Będzinie-Grodźcu oraz w Beskidach.

Jeśli podejrzewamy, że w naszej okolicy może rosnąć barszcz Sosnowskiego, to możemy się zgłosić do urzędu miasta lub gminy, sanepidu lub bezpośrednio do terenowego oddziału Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Katowicach.

Barszcz Sosnowskiego - jak wygląda

Barszcz Sosnowskiego to bylina: o łodygach dętych (pustych w środku), podłużnie bruzdowanych, pokrytych w dolnej części fioletowymi plamkami, dorastająca w ciągu jednego sezonu do 4 - 5 metrów wysokości, z białymi, drobnymi kwiatami zebranymi w gigantyczny (o średnicy ok.50 cm ) baldach złożony (kształt parasolki), o dużych liściach (ok. 150 cm średnicy), które są skrętolegle ułożone na łodydze.Roślinę można pomylić z wyrośniętym koprem, od którego różni się głównie gigantycznymi rozmiarami (koper osiąga wysokości nie większe niż 75 cm.) i kolorem kwiatów (kwiaty kopru mają barwę żółtą).

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:



  •  Komentarze 14

Wiadomości

Komentarze (14)

Ogrodniczka (gość)

W drodze na Ustroń,na wysokosci dream parku rosnie sobie przy drodze.To samo w Bełku na ulicy Glownej .I nikt z tym nic nie robi

Viwaldi (gość) (Zielarz)

Ten się nażarł już barszczu i bredzi

Viwaldi (gość)

Barszcz Sosnowskiego trafił do Polski w latach kiedy w Polsce żądzili żydo-komuniści. Jako dar towarzyszy radzieckich, miała to być roślina pastewna do skarmiania bydła. Po krótkim czasie okazało się inaczej, okazało się że jest to roślina niebezpieczna dla ludzi i zwierząt. Pizatym szybko się rozprzeszczeni wypierając inną roślinność. Moim zdaniem tą roślina należało by teraz karmić lewacko- żydowsko-komunistyczne bydło. Skoro ten chwast wpuścili do kraju niech teraz go żrą.

Uszi (gość)

W Wisle bylo tego przy rzece sporo

PIT (gość)

W naszym kraju nie potrafią zorganizować skupu butelek a wy chcecie by zorganizowali wycinkę roślin prze np. gminę na nie swoim terenie??? To se ne da !!!!

zdegustowany (gość)

A w gminie Łodygowice teren po byłym wopr ile tam tego dziadostwa rośnie i jeszcze jest tam przecież ujęcie wo ale każdy na dy dla gminy a wójt z tym nic nie robi a ludziom z eco team każą to jeszcze kosić koło obiektu na woprze a sanepid to gdzie jest tu barszcz a tu ujęcie wody chyba coś nie halo ale każdy na to leje, tylko rachunki płać i tyle

goska (gość) (jasiu)

Potwierdzam,też zaglądałam w tamtym roku kilka razy do UM,a z roku na rok coraz więcej roślin i z tego co widzę z okna samochodu,bardzo im tam dobrze....

irasiad (gość) (Zielarz)

Jak bym słyszał uoćca tadka, wiodącego prym w omamianiu starszych, często schorowanych i niedołężnych wiernych działaczy.
Tak wiec wypada teraz powiedzieć sławne "trzy słowa do ojca prowadzącego..." chcwd

Zielarz (gość) (miejscowy)

Barszcz Sosnowskiego nie jest tak straszny jak PO-wska gołębica trzaskająca dziobem jak szalona:) Partia oszustów jest w potrzasku i nic jej nie pomoże, ani król Gejropy, ani ciotka Merkelowa. Czas ich rozliczać i odbierać to, co ukradli. Nie pozwolimy im się już tak rozsiewać jak ów barszcz.

miejscowy (gość)

dokładnie Cisiec przy głównej drodze po obu stronach obok składu budowlanego komplex pol co roku to samo i nic z tym nie robią a randap pewnie załatwił by sprawę gdzie władze za to odpowiedzialne pewnie dopiero jak dojdzie do poparzenia to sie zainteresuja

palacz (gość)

Może by tak ogłosić, palenie tego działa jak marycha, daje super kopa i zniknie raz dwa.

jasiu (gość)

Piekary Śląskie,, zgłaszane rok temu niejeden raz,,,a barszcz jedynie przyozdobiony taśma ostrzegwczą...szkoda słów

cisiec (gość)

cisiec koło komplex.polu tego tam pełno i nic z tym nie robią. ..

barszczyk (gość)

W Zawierciu-Żerkowicach przy dk78 włodarze nadal uprawiają to dziadostwo pomimo zgłoszeń do Straży Miejskiej. Czekają chyba aż stanie się tragedia...