Czy Katowice "połkną" kolejny offowy festiwal?

Piotr Kalsztyn
Piotr Kalsztyn
Fani muzyki z Mysłowic boją się, że AlterFest pójdzie śladami ...
Fani muzyki z Mysłowic boją się, że AlterFest pójdzie śladami ... Piotr Kalsztyn
Fani muzyki z Mysłowic boją się, że AlterFest pójdzie śladami OFF Festivalu i "ucieknie" do Katowic.

Kilka lat temu do Katowic przeniósł się OFF Festival Artura Rojka. W ostatnich tygodniach pojawiły się spekulacje, że kolejna impreza z muzyką alternatywną ma zawitać w Katowicach. Nota bene także opuściłaby Mysłowice. Mowa tutaj o festiwalu AlterFest, który w tym roku odbył się pierwszy raz w Mysłowicach. Według plotek w Katowicach oferowano 100 tysięcy złotych na organizację festiwalu, w zamian za przeniesienie go do stolicy aglomeracji. Po pojawieniu się tych spekulacji głos w sprawie zabrał Łukasz Prajer, główny organizator AlterFestu.

Nie dostałem od Miasta Katowice propozycji organizacji festiwalu, ani też propozycji  jego dofinansowania. Propozycji dofinansowania festiwalu nie otrzymałem również od żadnego innego miasta (w internecie pojawiła się informacja, że festiwal chcą „przejąć” oraz dofinansować również inne miasta), również od Miasta Mysłowice.  Mam nadzieję, że przyszła edycja festiwalu dojdzie do skutku i odbędzie się w Mysłowicach. Jest to miasto, do którego jestem mocno przywiązany, które w dużej mierze ukształtowało mój gust muzyczny. Formuła festiwalu AlterFest oraz rodzaj muzyki na nim granej idealnie pasuje do klimatu Mysłowic. Dlatego też chciałbym, aby festiwal ten mógł przez cały czas odbywać się właśnie w Naszym Mieście.

Nie od dziś wiadomo, że nawet małego festiwalu muzycznego nie można zorganizować bez środków pieniężnych. Mimo tego, iż wszyscy pracujemy przy organizacji festiwalu AlterFest nieodpłatnie, potrzebne są zasoby finansowe, m.in na promocję festiwalu, czy opłacenie zespołów na nim grających. Dlatego też w dalszym ciągu szukamy sponsorów, a także liczymy na wsparcie (nie tylko finansowe) Miasta Mysłowice oraz Mysłowickiego Ośrodka Kultury. Nie ukrywam, że pojawiająca się w plotkach kwota 100 tys. złotych, którą rzekomo mielibyśmy dostać od Katowic w dużym stopniu pomogłaby festiwalowi. Ale nawet bez tak dużej kwoty można zorganizować wydarzenie muzyczne na wysokim poziomie, dlatego też postaramy się, aby AlterFest pozostał w Mysłowicach jak najdłużej, a najlepiej na zawsze. Tylko skrajna sytuacja w postaci braku minimalnej kwoty potrzebnej do organizacji festiwalu mogłaby spowodować jego przeniesienie, bądź rezygnację z jego organizacji. Mamy nadzieję, że do takiej sytuacji nigdy nie dojdzie, a choćby minimalna pomoc od sponsorów oraz Władz Miasta, na którą bardzo liczymy, pozwoli przetrwać i rozwijać się festiwalowi.

Sytuację wyjaśnia również Jakub Jarząbek z katowickiego magistratu. - Nie składaliśmy takiej propozycji organizatorom AlterFestu - mówi rzecznik, potwierdza tym samym oświadczenie Prajera.

Jeśli nie AlterFest to co? Myślicie, że Katowice byłyby w stanie pomóc w rozwoju małym festiwalom? Jeśli tak, to którymi powinniśmy się zainteresować?

Zdjęcia z OFFa

Galeria Festiwalowiczów


Najładniejsze dziewczyny OFFa

Mariusz Goli był jednym z najciekawszych artystów, którzy wystąpili podczas pierwszej edycji AlterFestu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie