MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Dwór Kossaków to miejsce, którym możemy się chwalić

Jacek Góralczyk
Jest w tym miejscu coś niezwykłego - mówi Dawid Dziedzic, mieszkaniec Zabrzega, który ze swoją dziewczyną Anetą Farugą lubi w wolnych chwilach odwiedzać Centrum Kultury i Sztuki, które powstało dzięki adaptacji ruin dworu Kossaków w Górkach Wielkich.

Dawna posiadłość Kossaków, słynnych malarzy i znanej w świecie pisarki, stała się miejscem, które chętnie odwiedzają nie tylko mieszkańcy Podbeskidzia, ale przyjeżdżają tu ludzie z całego Śląska i wielu innych zakątków Polski.

Ludzi przyciąga zawiła i intrygująca historia rodziny Kossaków, ale przede wszystkim samo miejsce, które w ostatnim czasie stało się wyjątkowe w regionie.
- Dwór Kossaków w Górkach to miejsce, które z dumą pokazuję znajomym z zagranicy - przyznaje Monika Klimaniec z Zabrzega. - To miejsce, którym warto się chwalić, bo eksponuje historię naszego kraju, tradycję i kulturę. A urządzenie dworu na każdym robi wrażenie - dodaje Monika. Podkreśla, że fajnie, iż za unijne pieniądze udało się zamontować wewnątrz dworu multimedialne urządzenia, dzięki którym można posłuchać wspomnień Zofii Kossak i jej córki - Anny Bugnon-Rosset, obejrzeć zdjęcia oraz fototapety i eksponaty związane z życiem i twórczością pisarki i jej rodziny.

To sprawia, że zwiedzanie dworu i wyprawa w przeszłość wcale nie są nudne
.
- Dwór Kossaków stał się wizytówką naszej gminy i ożywił Górki Wielkie. To niesamowite miejsce - mówi Katarzyna Macura, dyrektorka Ośrodka Promocji, Kultury i Sportu. Przypomina, że nim dwór został otwarty, u Kossaków odbywały się już imprezy plenerowe, koncerty i spotkania, które skupiały uwagę mieszkańców i turystów. Teraz chętnych jest jeszcze więcej.

Zwiedzanie dworu Kossaków jest bezpłatne. To pomysł wnuczki pisarki, która chciała, żeby z historią jej rodziny oraz wartościami, jakie przekazywała w swojej twórczości Zofia Kossak, zetknęło się jak najwięcej osób.

- Za pierwszym razem byłem zaskoczony, że nie ma wejściówek, jak w każdym innym muzeum. To dobry pomysł, bo jeśli ktoś chciałby zabrać tu rodzinę, musiałby trochę zapłacić. A tak wchodzi za darmo. Każdy, kto chce coś zostawić, może wrzucić wolne datki do skarbony - dodaje Dawid Dziedzic.

Centrum Kultury i Sztuki, jakie powstało w sercu dworu, stało się także miejscem chętnie odwiedzanym przez najmłodszych. Wszystko za sprawą comiesięcznych spotkań, podczas których maluchy mają okazję poznać bajki i baśnie. Cykl przedstawień, organizowany przez Ośrodek Promocji Kultury i Sportu, odbywał się tylko w Piwnicy Artystycznej. Teraz aktorzy pojawiają się tak-że w dworku, gdzie prezentują dzieciom ich ulubione baśnie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Seria pożarów Premier reaguje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na slaskie.naszemiasto.pl Nasze Miasto