Kierowco! Teraz policjanci wystawią ci mandat na oko

Aldona Minorczyk-Cichy
O karaniu kierowców wedle widzimisię funkcjonariuszy nie ma mowy - przekonują w KGP
O karaniu kierowców wedle widzimisię funkcjonariuszy nie ma mowy - przekonują w KGP fot. GRZEGORZ GAŁASIŃSKI
Kierowco, jeśli na DTŚ-ce, "gierkówce", A1, czy też na jakiejkolwiek drodze lokalnej przekroczysz prędkość tylko o 10 km na godzinę - możesz dostać nawet 500 zł mandatu! Wystarczy, że nie spodobasz się policjantowi. To dlatego, że od kilku dni drogówka karze nas według własnego uznania. Jedyna możliwa droga odwołania to sąd!

Taryfikator mandatów jest nieaktualny, bo nasz rząd zaspał. Mimo niedawnej nowelizacji Kodeksu drogowego (m.in. zwiększono limit prędkości na autostradach do 140 km na godzinę, a na ekspresówkach do 120 km), nie wydał rozporządzenia o taryfikowaniu przekroczeń prędkości.

To jednak nie sparaliżuje pracy policji. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, policjanci do czasu wydania rozporządzenia mogą nakładać mandaty od 20 do 500 zł. Przepis Kodeksu wykroczeń jest jednak bardzo ogólny i nie uzależnia wysokości kary od przekroczenia dozwolonej prędkości. Do tej pory za niewielkie przekroczenie, do 10 km na godzinę, kierowcy płacili do 50 zł, do 20 km: 50-100 zł, a ponad 50 km: 400-500 zł. Teraz stawka zależy od widzimisię policjanta!

- Funkcjonariusze ruchu drogowego to profesjonaliści i potrafią właściwie ocenić każdą sytuację - uspokaja Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji. A co, jeśli nie potrafi? Na wszelki wypadek spytaliśmy o to prawnika.

- Policjant ma obowiązek pouczyć kierowcę, że jeśli nie zgadza się z winą lub z wysokością kary, może odmówić przyjęcia mandatu. Wtedy sprawa trafi do sądu - wyjaśnia Borys Budka, prawnik z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Sędzia sprawę rozpatrzy. Praktyka dowodzi, że zwykle wymierza karę niższą niż proponują policjanci. To jednak nie jest regułą. Na dodatek jeśli sędzia zgodzi się z funkcjonariuszami, ukarany dodatkowo pokrywa koszty sądowe. W takich prostych orzeczeniach wynoszą zwykle około 100 zł.

Inna sprawa, że policjantom przy drobnym wykroczeniu często... po prostu nie chce się wypisywać wniosku do sądu. - Dwa razy nie przyjąłem mandatu i żadnego wezwania do sądu listonosz mi nie przyniósł - mówi Darek, kierowca z Zabrza.

Jeśli zaś chodzi o punkty karne, to MSWiA z rozporządzeniem zdążyło. Według nowych zasad kierowca, który przekroczy limity prędkości o 6 do 10 km, dostanie jeden punkt karny, o 11-20 km: 2 punkty karne, o 21-30 km: 4 punkty karne, o 31-40 km: 6 punktów karnych, o 41-50 km: 8 punktów karnych, a powyżej 50 km: 10 punktów karnych.

Idą zmiany

W myśl nowelizacji Kodeksu drogowego, Inspekcja Transportu Drogowego ma przejąć fotoradary od GDDKiA.

Na drogach krajowych foto- radary będą mogły być instalowane wyłącznie przez ITD, na wniosek samorządu.

Powstanie system automatycznego nadzoru ruchu drogowego, który połączy wszystkie fotoradary w jedną sieć. Ma ona ruszyć w lipcu 2011 r. Zdjęcia z fotoradarów trafią do centralnego komputera - ma być połączony z Centralną Ewidencją Pojazdów i Kierowców, aby szybciej ustalać właściciela auta.
Z polskich dróg powinny też zniknąć atrapy foto- radarów, a same fotoradary mają być wyraźnie oznakowane i widoczne tak, by przede wszystkim spełniały rolę prewencyjną. Nowelizacja wydłuży też postępowanie mandatowe z 60 do 180 dni. AMC

Nie musicie przyjąć mandatu
Mówi Włodzimierz Mogiła z wydziału ruchu drogowego Śląskiej Komendy Policji w Katowicach:

Brak rozporządzenia w sprawie taryfikatora w żaden sposób nie sparaliżuje naszej pracy. Zapewniam, że kierowcy łamiący przepisy nadal nie będą bezkarni.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, policjanci do czasu wydania nowego rozporządzenia mogą nakładać mandaty w wysokości od 20 do 500 zł. Przepis Kodeksu wykroczeń jest bardzo ogólny i nie uzależnia wysokości kary od stopnia przekroczenia dozwolonej prędkości.

Taki system - gdy to policjant oceniał stopień przewinienia, stanu zagrożenia i dostosowywał do niego wysokość kary - już przecież w naszym kraju obowiązywał.
Proszę zresztą pamiętać, że taryfikator nie obowiązuje jedynie w odniesieniu do przekraczania prędkości. Wszelkie inne wykroczenia będą karane zgodnie z jego zapisami.

Natomiast jeśli ktoś nie godzi się z wysokością mandatu, to - tak zresztą jak do tej pory - może go po prostu nie przyjąć. Wtedy sprawa trafi na wokandę do właściwego sądu. AMC

Nowe mandaty od straży miejskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie