Kongres 590: Polska gospodarka podnosi się po pandemii. „Czas przejść do inwestycyjnej ofensywy”

Materiał informacyjny Kongres 590
Już po raz piąty przedstawiciele biznesu, nauki, polityki i legislacji, a także zagraniczni goście wzięli udział w Kongresie 590. Hasłem wydarzenia była „Polska/świat startujemy”, gdyż organizatorzy i prelegenci skupili się na przedstawieniu wizji Polski wychodzącej z pandemii. - Czas, żeby od obrony przejść do inwestycyjnej ofensywy - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Z kolei prezydent Andrzej Duda, który otworzył Kongres, zauważył, że polskie firmy z powodzeniem konkurują na światowych rynkach, coraz częściej także w sferze nowych, zaawansowanych technologii.

Podczas 5. edycji Kongresu 590, który odbywał się 5 i 6 maja w Warszawie, w formie hybrydowej, eksperci skupili się na przedstawieniu Polski w 2030 roku. W ciągu dwóch dni jednocześnie na trzech scenach odbyło się przeszło 50 paneli dyskusyjnych.

Jak wskazano, doświadczenie roku 2020, czyli ogólnoświatowa pandemia, która zatrzymała gospodarki praktycznie na całym świecie, spowodowała, że powinniśmy wyciągnąć wnioski z tych wydarzeń i dokładnie przygotować się do przyszłości. Oprócz tematów związanych z kryzysem gospodarczym, nie pominięto też tych dotyczących klimatu i społeczeństwa, a także nowych technologii, w tym wartości i wykorzystania przestrzeni wirtualnej.

Wydarzenie zainaugurował prezydent Andrzej Duda, który objął je swoim patronatem. Prezydent w swoim wystąpieniu wskazał, że pandemia koronawirusa wpłynęła na polską i światową gospodarkę, stawiając przed nią nowe wyzwania.

Przed nami czas odbudowy i wiele wyzwań
- Możemy już dzisiaj powiedzieć, że szybka reakcja rządu i uruchomienie mechanizmów antykryzysowych pozwoliły ograniczyć negatywne skutki ekonomiczne epidemii - mówił prezydent Duda i dodał, że dzięki tarczom udało się uratować miliony miejsc pracy i utrzymać bezrobocie na poziomie najniższym w Unii Europejskiej.

*

Jednocześnie prezydent przyznał, że to zasługą polskich przedsiębiorców są znakomite wyniki w zakresie produkcji i eksportu. - Polskie firmy z powodzeniem konkurują na światowych rynkach, coraz częściej także w sferze nowych, zaawansowanych technologii - mówił.

Prezydent nie ukrywał, że przed nami trudny czas odbudowy i wiele wyzwań. - Mamy jeden wspólny cel. Chcemy, by Polska była krajem nowoczesnym, z dobrą infrastrukturą. Krajem, który jest w stanie uwolnić twórczy potencjał swoich obywateli. Krajem, który inwestuje w badania, rozwój i nowe technologie - mówił. - Aby tak było, konieczna jest dobra i przemyślana strategia, która będzie podstawą konsekwentnie realizowanej polityki – podsumował prezydent.

„Czas przejść do inwestycyjnej ofensywy”
Z kolei premier Mateusz Morawiecki, który zainaugurował drugi dzień Kongresu, stwierdził, że jest to „najlepsze miejsce, by rozmawiać o tym, jak polska gospodarka może przezwyciężyć kryzys i jak może rozwijać się dalej”. - Tutaj też musi toczyć się dyskusja o perspektywach na przyszłość, o nowych inwestycjach i przełomowych innowacjach - dodał.

Szef rządu wyraził także nadzieję, że „polska gospodarka już wkrótce odzyska wigor i powróci na ścieżkę wzrostu, po której kroczyła przed nadejściem pandemii”. - Już czas, żeby od obrony przejść do inwestycyjnej ofensywy - zapowiedział Morawiecki.

Premier nawiązał także do hasła tegorocznego kongresu: - Dla mnie Polska roku 2030 to Polska po wdrożeniu KPO, tego nowego Planu Marshalla, którego tym razem nikt nam nie odbierze. To zrealizowany Polski Ład, czyli polska droga do nowoczesności, dzięki której wreszcie dogonimy najbardziej rozwinięte i zaawansowane państwa zachodu – podkreślił.

*

Tworzymy multienergetyczny koncern
Podczas Kongresu 590 eksperci dyskutowali nad szeroko rozumianym patriotyzmem gospodarczym. - Każdy obywatel może wybierać polskie produkty i być patriotą, ale państwo też może być patriotyczne gospodarczo, po to, żeby wzmacniać polską obecność w gospodarce - zaznaczył Jacek Sasin, wicepremier, minister aktywów państwowych i przyznał, że dla przyszłości spółek Skarbu Państwa istotna jest wizja ekspansji podmiotów gospodarczych, poprzez proces konsolidacji, fuzje i przejęcia.

- Tworzymy multienergetyzny koncern poprzez połączenie PKN ORLEN, Grupy Lotos i PGNiG. Gdy ten proces się zakończy, powstanie bardzo silny polski podmiot gospodarczy z dominującym kapitałem Skarbu Państwa, który będzie mógł konkurować z dużymi podmiotami zagranicznymi - zwracał uwagę wicepremier. Jak tłumaczył, „odbudowa polskiej własności odbywa się nie tylko przez repolonizację, ale też przez wspieranie prywatnych podmiotów przez duże spółki Skarbu Państwa”. - Inwestycje będą nie tylko kołem zamachowym gospodarki, ale będę również wzmacniać polskie podmioty. Planujemy wielomiliardowe inwestycje w sektor energetyczny, żeby zachować naszą podmiotowość i niezależność energetyczną – dodał minister aktywów państwowych.

Dążenie do osiągnięcia neutralności klimatycznej to globalny trend
Podczas dyskusji specjalistów wielokrotnie przejawiał się również temat ochrony klimatu i środowiska. Wiceprezes zarządu Grupy Azoty Grzegorz Kądzielawski mówił, że jego firma prowadzi intensywne działania w kierunku obniżenia emisji CO2. - W naszych działaniach wiele uwagi kierujemy na wyzwania związane z polityką klimatyczną, z ideą Europejskiego Zielonego Ładu - mówił.

Kądzielawski zapowiedział także, że Grupa Azoty przygotowuje się do wprowadzenia na rynek wodoru spełniającego normy automotive. - Wierzymy, że będzie to paliwo przyszłości - zapewnił.
- Instytucje finansowe będą coraz bardziej zainteresowane projektami, które mają realny wymiar środowiskowy. Koncentrowanie się na maksymalizacji zysków, bez patrzenia na efekty inwestycji dla środowiska, to droga donikąd – stwierdził z kolei Radosław Kwiecień, członek zarządu BGK.
Wskazał, że dążenie do osiągnięcia neutralności klimatycznej to globalny trend, który nie wymaga promocji.

Z kolei przy okazji panelu poświęconego „Zielonej rewolucji” wiceminister klimatu Ireneusz Zyska przyznał, że jesteśmy uczestnikami czwartej rewolucji przemysłowej, co jego zdaniem wymusza zamianę zachowań cywilizacyjnych. - Chcemy, by liczba prosumentów w Polsce osiągnęła milion, obecnie jest to 500 tysięcy. Przygotowujemy rozwiązania prawne, które wyzwolą aktywność wśród prosumentów, ale także dzięki którym zainwestujemy znaczne środki w stabilność systemu energetycznego - zapowiedział.

Wielkie inwestycje motorem napędowym gospodarki
Jak tłumaczył podczas swojego wystąpienia premier Mateusz Morawiecki, jednym z głównych motorów napędowych polskiej gospodarki ma być Krajowy Program Odbudowy oraz Nowy Ład. Oprócz dużych programów gospodarczych Mateusz Morawiecki wymienił m.in. duże inwestycje infrastrukturalne, jak Centralny Port Komunikacyjny, przekop Mierzei Wiślanej czy realizacja farm wiatrowych na Bałtyku.

Do tej ostatniej inwestycji nawiązał też prezes Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski zapewniając, że inwestycje w morską energetykę wiatrową będą impulsem dla pobudzenia gospodarki po pandemii. Jego zdaniem stwarza to „ogromny potencjał rozwoju dla polskich firm”. Polski Fundusz Rozwoju wraz z Bankiem Ochrony Środowiska zapowiedziały wsparcie tego przedsięwzięcia.

Pozostając w temacie dużych inwestycji, Krzysztof Mamiński, prezes zarządu PKP S.A. powiedział, że spółka realizuje obecnie największy w historii Program Inwestycji Dworcowych na lata 2016-2023, modernizując ponad 200 dworców kolejowych. PKP Intercity zapowiedziało natomiast zwiększenie floty swoich najszybszych pociągów do roku 2030 ponad dwukrotnie. Jest to związane z budową CPK. - Pod ten projekt będziemy chcieli przygotować postępowanie na dostawę w sumie 23 zespołów trakcyjnych na 250 km/h - poinformował członek zarządu PKP Intercity Adam Laskowski. Spółka do 2030 roku zamierza na inwestycje przeznaczyć 19 mld zł.

Polska podnosi się po pandemii
Podczas Kongresu minister finansów Tadeusz Kościński przyznał, że można być obecnie "dość optymistycznym" co do rozwoju polskiej gospodarki. Jednocześnie przypomniał, że 2020 rok zakończył się zdecydowanie mniejszą recesją niż prognozowano - PKB skurczył się o 2,7 proc. - W ostatnim roku Polska gospodarka statystycznie cofnęła się o dwa lata, a średnia dla Unii to było gdzieś 8-9 lat, a niektóre kraje cofnęły się prawie 20 lat. To nas pozycjonuje bardzo dobrze na wyjściu z pandemii – stwierdził Tadeusz Kościński.

Materiał oryginalny: Kongres 590: Polska gospodarka podnosi się po pandemii. „Czas przejść do inwestycyjnej ofensywy” - Nasze Miasto

Dodaj ogłoszenie