reklama

Mniej długów na kartach

Joanna Pieńczykowska
Zadłużenie Polaków z tytułu kart kredytowych maleje już trzeci miesiąc z rzędu - wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. - To efekt tego, że w poprzednich miesiącach banki ograniczyły ich wydawanie, obawiając się, że klienci przestaną spłacać swoje długi - mówi Mateusz Ostrowski z firmy Open Finance.

W końcu marca z tytułu transakcji wykonanych kartami kredytowymi Polacy winni byli bankom 14,7 mld zł. To o 400 tys. zł mniej niż miesiąc wcześniej. - Marzec był trzecim miesiącem z rzędu, kiedy zadłużenie na kartach spada, chociaż przez poprzednie lata dynamicznie rosło - komentuje Ostrowski.

Spadające zadłużenie na kartach to efekt tego, że banki zrobiły się ostrożniejsze: nie wydają już kart kredytowych tak chętnie jak jeszcze kilka miesięcy temu. - Ta ostrożność banków bierze się z tego, że klienci opuścili się w spłacaniu kredytów konsumpcyjnych - wyjaśnia Ostrowski. Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że obecnie aż 12 proc. kredytów na kartach kredytowych jest spłacanych z opóźnieniem. To o kilka punktów procentowych więcej niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Ale z drugiej strony w marcu po raz pierwszy od czterech miesięcy wzrosła wartość innych kredytów konsumpcyjnych, np. zadłużenie z tytułu kredytów w koncie, a także pozostałe pożyczki (gotówkowe, ratalne czy samochodowe). - W sumie zadłużenie Polaków z tytułu pożyczek konsumpcyjnych wzrosło w marcu o prawie miliard złotych do 135,6 mld zł - mówi Ostrowski. Dodaje jednak, że ten wzrost wartości zadłużenia z tytułu kredytów konsumpcyjnych jest jednak na razie niewielki, bo restrykcyjna polityka kredytowa dotyczy nie tylko kart kredytowych, ale też pożyczek gotówkowych. - Z tego powodu na wyraźne ożywienie na rynku pożyczek konsumpcyjnych przyjdzie nam jeszcze poczekać - dodaje Ostrowski.

Natomiast odwilż znacząco postępuje na rynku kredytów hipotecznych. W ciągu miesiąca zadłużenie skoczyło o prawie 1,3 mld zł. Łącznie Polacy winni są bankom z tego tytułu już 218,5 mld zł. - Odwilż na rynku kredytów hipotecznych byłaby bardziej widoczna, gdyby nie umacnianie się złotego. Niższy kurs walut spowodował, że łączna wartość kredytów w euro i we frankach szwajcarskich po przeliczeniu na złote spadła - wyjaśnia Ostrowski.

Najpopularniejszym sposobem finansowania zakupu nieruchomości są obecnie kredyty złotowe. - Obecnie trzy czwarte pożyczek na mieszkanie czy dom jest udzielane w złotych. Zadłużenie z tytułu złotowych kredytów hipotecznych w marcu wzrosło o 1,7 mld zł - wyliczyła firma Open Finance.

Niestety, w marcu nasze oszczędności w bankach już nie powiększały się tak szybko jak w poprzednich miesiącach. Łącznie w ciągu miesiąca depozyty w bankach wzrosły o zaledwie 48 mln zł, podczas gdy np. w grudniu zwiększyły się o 7,6 mld zł, a w styczniu o 6,4 mld zł.

- Uderza szczególnie odpływ depozytów terminowych. Wartość lokat bankowych spadła w marcu o prawie 2,5 mld zł do 189,4 mld zł - mówi Ostrowski.
Zdaniem analityków to efekt kilku czynników. - Oprocentowanie lokat cały czas spada, więc Polacy szukają lepszych sposobów zainwestowania swoich oszczędności - wyjaśnia Ostrowski. Swoimi produktami kuszą nas towarzystwa funduszy inwestycyjnych. - Dobra passa warszawskiej giełdy powoduje, że fundusze mogą się pochwalić coraz lepszymi wynikami. W dodatku zaczęły ostatnio mocniej angażować się w kampanie marketingowe, w efekcie obserwujemy już od dłuższego czasu napływ pieniędzy do funduszy - mówi Ostrowski. Według firmy Analizy OnLine, w marcu Polacy wpłacili do funduszy o 2 mld zł więcej niż wypłacili. Łącznie na koniec marca aktywa krajowych funduszy inwestycyjnych wzrosły do 101,21 mld zł, czyli o 6,7 proc. Wciąż jeszcze rośnie wartość oszczędności na depozytach bieżących, czyli na ROR-ach i kontach oszczędnościowych. - Saldo zwiększyło się o 2,5 mld zł. - Ale to wynik znacznie gorszy niż w poprzednich miesiącach - komentuje Ostrowski. Nic dziwnego - z niedawno opublikowanych danych GUS wynika, że w marcu szaleliśmy na zakupach (sprzedaż detaliczna wzrosła o 8,9 proc.).

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3