Nie straszyć Wielkanocnego Zajączka!

Marlena Polok-Kin
Każdego roku przed świętami, obojętnie, czy to zimowe, czy te najważniejsze - Wielkiej Nocy, mam poczucie, jakbym wsiadła - nie z własnej woli - na jakąś obłąkańczą karuzelę.

[mp]Ona, wraz z upływającym czasem, pędzi coraz prędzej, zbliżając mnie nieuchronnie do daty świąt
(no, teraz już wiruje jak oszalała). A ja gonię się z myślami, pomiędzy jedną stroną gazety, a drugą.

Pomiędzy kolejnym odebranym i nieodebranym telefonem kłuje mnie nagle przykra myśl, że znów o czymś zapomniałam.

A jeśli już odnalazłam w mrokach pamięci jakąś niezbędną na przedświątecznym wirażu czynność do wykonania, to zaraz mam pewność, że nie zdążę, że coś się nie uda.

Drogie Panie - wszystkie doskonale znacie to przykre uczucie.

W tym roku mocno postanowiłam więc za wszelką cenę nie wsiadać na tę karuzelę.
Jak dotąd - zapieram się rękami i nogami.
Nie tylko nie zrobiłam jeszcze zakupów. (Po prostu, wejdę do osiedlowego marketu reklamowanego przez prezesa opozycyjnej partii i kupię, co potrzeba).

Powiem więcej - nie umyłam i nie będę okien myła (za radą red. Marcina Twaroga - znalazłam darmowego, domowego podwykonawcę).

Nie będę wymachiwała szmatą, żadnego trzepania dywanów, tłuczenia garnkami.
Przedświąteczny harmider, pokrzykiwanie na rodzinę i zaganianie do roboty?
Nie ma szans! Cisza, żadnych gwałtownych ruchów.

Wszystko po to, żeby nie wystraszyć WIELKANOCNEGO ZAJĄCZKA! :))))

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie