Pułapki w ogłoszeniach nieruchomości. Na co uważać, żeby nie dać się oszukać?

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Informacja o właścicielu za granicą powinna od razu zaniepokoić. To bowiem jedna z popularniejszych metod oszustów. Gdy potencjalny najemca odpowie na ogłoszenie, przestępca odpisuje, że mieszka na stałe za granicą i nie może osobiście przekazać kluczy do mieszkania. Twierdzi jednak, że wyśle je, gdy najemca prześle zaliczkę na konto. Jak łatwo się domyślić, po przelaniu pieniędzy kontakt się urywa. 123RF.com
Szukając pokoju do wynajęcia czy mieszkania na sprzedaż, łatwo trafić na oferty niegodne zaufania. Wyjaśniamy, na co zwracać uwagę, żeby później nie żałować.

Przeglądając ogłoszenia nieruchomości – czy to na sprzedaż, czy na wynajem – warto zachowywać czujność. Ich autorzy nieraz robią wszystko, żeby zamaskować wady lokalu i wcisnąć nam kota w worku. Zdarzają się też najzwyklejsi oszuści, którzy czyhają na nasze pieniądze. Na jakie elementy w ogłoszeniach uważać, żeby uniknąć zagrożeń?

Sprawdź w galerii, jakie pułapki najczęściej można spotkać w ogłoszeniach nieruchomości:

Ogłoszenia nieruchomości bywają groźne. Jakie metody stosują oszuści?

Niestety nie wszystkich nierzetelnych ogłoszeniodawców da się wyłapać, czytając ogłoszenie. Zdarza się, że nawet zupełnie zwyczajnie napisane oferty mogą narazić na kontakt z oszustami. Na rynku najmu najczęściej stosowana jest metoda „na właściciela” – przestępca sam wynajmuje lokal, a następnie, podszywając się pod właściciela, znajduje chętnych na wynajem. Gdy potencjalny lokator wpłaci zaliczkę lub kaucję, oszust znika bez śladu.

Zdarzają się również nieuczciwe agencje nieruchomości, które żądają pieniędzy za udostępnienie dokładnego adresu nieruchomości lub jej zdjęć. Zwykle jest to niewielka opłata, żeby skłonić jak najwięcej osób do jej uiszczenia. Nie trzeba dodawać, że gdy ofiara już przeleje pieniądze, oszuści zrywają kontakt.

Sprawdź, na jakie podejrzane elementy w ogłoszeniach warto uważać:

Przestępcy działają też na rynku sprzedaży nieruchomości – i są zwykle bardziej niebezpieczni. Zakup mieszkania wiąże się bowiem z ogromnymi pieniędzmi, a zatem w razie napotkania oszustów można stracić oszczędności życia. Jedną z częściej spotykanych metod jest podszywanie się pod właściciela, czyli sprzedawanie cudzej nieruchomości. Oszust używa skradzionych lub podrobionych dokumentów oraz kluczy, by przekonać ofiarę, że lokal należy do niego, po czym znika z pieniędzmi. Prawdziwy właściciel zwykle nie ma pojęcia, co się wydarzyło.

Zdarza się również sprzedawanie mieszkania z istotnymi wadami tak, by kupujący ich nie zauważył. Może chodzić np. o wpis o zadłużeniu w księdze wieczystej, zamalowaną w pośpiechu pleśń na ścianach albo pęknięcia murów zakryte meblami. W takich przypadkach oszuści na ogół działają, wykorzystując sztuczny pośpiech. Gdy przestępca wciąż powtarza, że trzeba szybko podjąć decyzję albo lokal zgarnie ktoś inny, niejeden kupujący traci głowę i podejmuje niefortunne decyzje.

[QUIZ] Oszuści i złodzieje na twoim progu. Dasz im się oszukać? Sprawdź!

Majówka 2021

Dobierz odpowiednie poduszki dekoracyjne do wystroju wnętrza

miejsce #11

DOMAREX

Poduszka Casablanca szara 40 x 40 cm

Poduszka dekoracyjna

29,99 zł22,88 zł-24%
Materiały promocyjne partnera

Kredyty mieszkaniowe popularne mimo pandemii

Wideo

Materiał oryginalny: Pułapki w ogłoszeniach nieruchomości. Na co uważać, żeby nie dać się oszukać? - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie