Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Rybnik: Anonim z pogróżkami do dyrektora ZSP7. "Zatroskani rodzice" żądają wycofania się z maseczek

Redakcja
pixabay
Dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 7 w Rybniku otrzymała anonim z pogróżkami. Ktoś, kto podpisał się jako “zatroskani rodzice” zażądał zaprzestania “eksperymentów na dzieciach” a konkretnie, wycofania się z wymogu stosowania maseczek. Nadawca listu zagroził, że jeżeli nic się nie zmieni, pozew zostanie złożony w sądzie.

Rybnik: Anonim z pogróżkami do dyrektora ZSP7. "Zatroskani rodzice" żądają wycofania się z maseczek

Anonimowy list przyniósł do szkoły listonosz Poczty Polskiej. Jego treść poruszyła dyrekcję i całe grono pedagogiczne. Ktoś, kto podpisał się jako “zatroskani rodzice” zażądał wycofania się z wymogu stosowania maseczek.

“Stosowanie maseczek powoduje zagrzybienie płuc, może spowodować niedotlenienie płuc, inne choroby. Stosowanie na dzieciach takich eksperymentów może mieć tragiczne skutki. Zatem polubownie żądamy zaprzestanie stosowania tych praktyk, gdyż są one niezgodne ze stanem prawnym, z konstytucją” – brzmi fragment anonimowego listu.

W dalszej części nadawca grozi, że jeżeli dyrekcja nie zniesie owych restrykcji, pozew trafi do sądu, a sprawa zostanie wygrana przez nadawcę.

- Anonim mógł wysłać każdy, niekoniecznie rodzice naszych uczniów, choć tak się podpisano “zatroskani rodzice” – tłumaczy Mirella Krakowczyk, dyrektor ZSP nr 7.

Dodaje, że nadawca kwestionuje procedury wprowadzone w szkole w związku z COVID19.

- Wskazuje szkodliwość noszenia maseczek, jako szkodliwych dla zdrowia. Tymczasem my właśnie chcemy dbać o zdrowie uczniów i nauczycieli. A nasze procedury oparte są o wytyczne Ministra Zdrowia I GIS – tłumaczy Mirrela Krakowczyk.

Sprawa nie będzie zgłaszana do organów ścigania, ale Urząd Miasta zna sprawę.

- Nie mamy nawet komu odpowiedzieć, bo nadawca nie miał odwagi się podpisać, a anonimów się nie rozpatruje, o czym mówił w audycji radiowej prezydent Rybnika. Zauważył, że każdy uczeń, który otrzymał legitymację szkolną, jest uczniem danej szkoły i musi przestrzegać jej regulaminu – mówi Mirella Krakowczyk.

Dodaje, że z uczniami nie ma kłopotów – wszyscy stosują się do wytycznych, noszą maseczki lub przyłbice.

Jednocześnie dyrektor ZSP nr 7 w Rybniku przyznaje, że zdarzały się wcześniej incydenty – sygnały od rodziców, którym niekoniecznie podobały się obostrzenia.
- Jednak zdecydowana większość rodziców wspiera dyrekcję i nauczycieli – dodaje.

od 7 lat
Wideo

Uwaga na Instagram - nowe oszustwo

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na rybnik.naszemiasto.pl Nasze Miasto