Seniorzy kochają galerie handlowe

Katarzyna Domagała
fot. Marzena Bugała.
Minęły czasy, w których jedyną rozrywką dla emerytów i rencistów był telewizor czy rozwiązywanie krzyżówek przy kuchennym stole. Dziś coraz więcej ludzi z pokolenia 55+ odwiedza duże centra handlowe. Nawet krzyżówki wolą rozwiązywać siedząc na pasażach czy w kafejkach.

[mp]Po co tam chodzą, skoro emerytury w Polsce, w większości przypadków, do największych nie należą? Jak mówią seniorzy, powodów jest kilka. Po pierwsze można zaoszczędzić kilka złotych, dzięki promocjom i obniżkom. Zyski później często przeznaczają na przykład na kawę pitą w galeriach ze znajomymi.

- Nikt mnie nie zaczepia, nikt się nie dziwi, a szum fontanny odpręża - mówi 69-letnia Renata Banasik, którą spotkaliśmy w katowickiej galerii Silesia City Center.

Do tej lisy Weronika Ślęzak-Tazbir, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego, dodaje jeszcze kilka powodów, dla których seniorzy coraz częściej przychodzą do galerii. - Niestety, o przestrzeni naszych miast nie można powiedzieć, że są przyjazne i przyciągają atrakcyjnością - mówi . - A centra handlowe oferują sporą funkcjonalność, estetykę i bezpieczeństwo. Lepiej czujemy się tam, gdzie jest jasno, ciepło i ładnie pachnie.

Do tej pory zakupy w dużych centrach handlowych były domeną młodych ludzi. Teraz dołączają do nich seniorzy - coraz chętniej odwiedzają galerie handlowe. Panią Grażynę w minioną sobotę, po godzinie dziesiątej rano, spotkaliśmy w dąbrowskiej Pogorii.

- O tej porze w niższej cenie można kupić wiele produktów spożywczych - zdradza emerytka. - Mają jeszcze kilka dni do końca daty ważności, przez to są przecenione nawet o 70 proc. a w domu gotuję z nich obiad od ręki. Więcej pieniędzy zostaje w kieszeni, a w sklepie zawsze mogę porozmawiać z sąsiadami, bo w podobnych porach robi zakupy wielu moich znajomych - dodaje.

Kolejne atuty galerii , które coraz chętniej przyciągają klientów z grupy wiekowej 50+ są jeszcze atrakcyjniejsze.

- To miłe miejsce do spotkań ze znajomymi - przekonuje Róża Tuszyńska, 78-latka z Katowic, którą spotkaliśmy we wtorek w Silesia City Center. - Nieraz wybierzemy się ze znajomymi do jednej z kawiarń na gorącą czekoladę, a latem nawet na piwo - dodaje emerytka.

[mp]Do tego dochodzą wspólne spacery między alejkami, rozmowy podczas odpoczynku na ławkach, a nawet zabawa w trakcie darmowych koncertów i imprez, których z roku na rok sklepy organizują coraz więcej.

Jak pokazują najnowsze badania wykonane przez Silesia City Center (sondę przeprowadzono w styczniu 2011 r. na terenie Katowic, Gliwic, Chorzowa i Zabrza na grupie 200 osób w wieku 55+), 11 proc. seniorów przyznaje, że z ochotą robi dziś zakupy w "dużych sklepach". Jeszcze sześć lat temu wyniki badań pokazywały ich jako hipermarketowych outsiderów, którzy robią zakupy wyłącznie w sklepach osiedlowych (dziś tę opcję wybiera też sporo osób, bo 53 proc. badanych).

Jak pokazują wyniki sondy, to dzieci i wnuki mają największy wpływ na zmianę nastawienia emerytów do dużych centrów handlowych. Po prostu zabierają ich do galerii i oswajają z najnowszymi ofertami rynku. 43 proc. seniorów podkreśla, że jeśli już wybiera się na zakupy, to w towarzystwie rodziny. Aż 30 proc. dodaje, że często w poszukiwaniu prezentu dla wnuczków.


Wszystko w jednym miejscu

Rozmowa z Elżbietą Ożarek, szefową Polskiego Związku Emerytów i Rencistów w Katowicach

Co jest takiego niesamowitego w hipermarketach, że coraz częściej przyciągają ludzi w wieku 55+?
Powód jest bardzo prosty. W jednym miejscu mają wszystko pod ręką. Dodatkowo mogą oglądać rzeczy na, które na co dzień ich nie stać. Przystanąć przed wystawą i powspominać "oj, lata temu to w takim ciuchu wyglądałabym świetnie".

[mp]To w końcu co? Przyciągają przeceny czy kawiarnie?
W dużych sklepach mamy pod ręką obydwie te rzeczy. Emeryci głównie chodzą tam po zakupy. Nie brakuje wyjść w celach rozrywkowych. Jeśli mają pieniądze wypić kawkę czy zjeść ciastko. Starsi ludzie lubią też spacery alejkami.

A pani lubi odwiedzać centra handlowe?
Sama chodzę bardzo rzadko. Częściej jako ekspert wybieram się tam z dziećmi i wnukami. Doradzam im, co warto kupić, a co powinni omijać szerokim łukiem.
Katarzyna Domagała

Nareszcie przełamują bariery

Rozmowa z Weroniką Ślęzak-Tazbir, socjologiem z Uniwersytetu Śląskiego

Pokolenie 55+ coraz chętniej odwiedza hipermarkety. Co spowodowało u nich taką zmianę?
Z jednej strony jest to wymuszone sytuacją na rynku. Centra miast wymierają, na głównych alejach zagościły siedziby banków. Właściwie, poza terenami osiedli mieszkaniowych, nie ma sklepów spożywczych. Poza tym wygoda. Możliwość kupienia wszystkiego w jednym miejscu, czyli tzw. ekonomia czasu, który można poświęcić na inne przyjemności. Centra handlowe swoją czystością i ciepłem, stwarzają poczucie bezpieczeństwa, lepiej czujemy się tam, gdzie jasno, ciepło i... ładnie pachnie.

Czemu wcześniej emeryci nie lubili spędzać tam czasu?
Ludzie starsi wychowani w siermiężnym PRL-u doznali swoistego oszołomienia. Początkowo budziło to dystans i obawę, że mnie nie stać, że to zbytni luksus. Teraz zaczęli uświadamiać sobie, że ten luksus to nasza codzienność, która jest na wyciągnięcie ręki. Katarzyna Domagała

Sport w pasażu

W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych hitem ostatnich lat jest mall walking. Ta forma aktywności fizycznej polega na regularnych spotkaniach, w trakcie których w grupach pokonuje się pieszo odcinki pasażu handlowego. Nie po to, aby wypatrzeć jak największe przeceny, bowiem najczęściej jest on organizowany przed otwarciem centrum handlowego. Tylko w USA spacer po sklepach uprawiają ponad trzy miliony emerytów.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie