Śląskie morze jest pełne ryb

Redakcja
Za nami pierwsza część tegorocznego zarybiania Jeziora Goczałkowickiego, do którego rybacy z Rybaczówki w Łące wpuścili 760 tys. sztuk narybku szczupaków oraz sandaczy. W czerwcu do jeziora trafi jeszcze 40 tys. małych węgorzy.

Ryby przywieziono z woj. świętokrzyskiego w specjalnie natlenionych workach. Rybacy wypuścili je do wody w zatoce z gęstą roślinnością, co pozwoli rybom na łatwe przystosowanie się do nowych warunków.

W należącym do Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów Gospodarstwo Rybackie w miejscowości Łąka nad Jeziorem Goczałkowickim od lat prowadzona jest hodowla ryb drapieżnych. Służą one przede wszystkim do biologicznego uzdatniania wody do picia. Nigdzie w Polsce nie wykorzystuje się ryb tak jak w Goczałkowicach. Drapieżniki oczyszczają wodę, eliminując ryby spokojnego żeru (karpie, karasie, płocie, leszcze), które bełtając w mule w poszukiwaniu pożywienia uwalniają fosfor i azot. Dopiero w ten sposób oczyszczona woda trafia do zakładu uzdatniania zaopatrującego w wodę do picia półtora miliona mieszkańców aglomeracji śląskiej.

Jezioro Goczałkowickie, obejmujące 3200 hektarów i mieszczące 168 m3 wody, choć stanowi główny regionalny rezerwuar wody do picia, określane jest przez mieszkańców regionu śląskim morzem. Żyje w nim ponad 17 gatunków ryb, ale to drapieżniki są pod szczególną opieką rybaków.

Jesienny sojusznik Polaków. Dynia!

Wideo

Dodaj ogłoszenie