Uwaga drożyzna! Ceny polskich warzyw i owoców biją rekordy [WIDEO]

Aldona Minorczyk-Cichy, Michał Wroński
Tomasz Kiełkowski
No i stało się! Już w lipcu ostrzegaliśmy, że owoce i warzywa będą potwornie drogie. Spowodowała to kapryśna wiosenna pogoda w 2010 roku. Mało słońca, bardzo obfite deszcze i niska temperatura. Plony były niewielkie i na dodatek marnej jakości. Efekt, tradycyjny śląski szałot to luksus!

- Nie myślałam, że kiedykolwiek będę się zastanawiać nad tym czy do rosołu włożyć dwie pietruszki, czy tylko jedną. Na moim targowisku kosztuje ona 9 zł za kilogram! - narzeka Renata Bara z Kłobucka.

Tymczasem Roman Włodarz, prezes Śląskiej Izby Rolniczej nie widzi we wzroście cen nic dziwnego.
- Takie są prawa natury. Wahania cen nawet o 30-40 proc. to normalna sprawa. Jeśli tej wiosny pogoda będzie dobra, to jesienią ceny spadną - podkreśla.

Z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wynika, że w styczniu w porównaniu do ubiegłego roku wzrosły ceny wszystkich warzyw. Najbardziej, bo niemal o sto procent podrożały buraki i selery. Cebula o ponad 60 procent, marchew o 40 proc.

W górę poszybowały też ceny jabłek (o ponad 70 proc.), gruszek - niemal o połowę. Potaniały za to pomarańcze. Średnio kosztują 2,70, ale w marketach można je dostać nawet poniżej 2 zł za kilogram.

Tylko ile można jeść pomarańcze? No i czy można się zdrowo odżywiać bez warzyw? A może zamiast marchewki wystarczy połknąć witaminy w tabletkach? Zapytaliśmy dietetyczkę. - Nic nie zastąpi nam świeżych warzyw - mówi Jadwiga Skierska z Centrum Dietetyki i Kształtowania Sylwetki w Katowicach.

Świeże warzywa stanowią bombę witaminowo-mineralną, zawierają mnóstwo błonnika i, co najważniejsze, są mniej kaloryczne od owoców. Cebula i por wzmacniają układ odpornościowy, seler oczyszcza organizm, a szpinak i pomidor to mnóstwo potasu.

Chcesz być zdrowy, smukły i sprawny? To nie oszczędzaj na warzywach i owocach! Mimo drożyzny - postaw na marchewkę i kiszoną kapustkę! Coraz wyższe ceny nie tylko w marketach, ale na straganach i w warzywniakach nie cieszą nikogo - nawet rolników i sadowników.

- Co z tego, że ceny wzrosły, skoro rolnicy nie mają czego sprzedać? - zastanawia się Roman Włodarz, prezes Śląskiej Izby Rolniczej w Katowicach.

Jego zdaniem, to nie obowiązujące dziś ceny są za wysokie, tylko te w poprzednich latach były zdecydowanie zbyt niskie.

- Nie pokrywały nawet kosztów produkcji. Mam nadzieję, że jesienią tego roku przy lepszym urodzaju nie spadną za bardzo - tłumaczy Włodarz.

Tych nadziei na pewno nie podzielają konsumenci, którzy narzekają pod nosem, ale buraki, jabłka i pomidory do koszyka w sklepie i tak wkładają.

- A co mam robić? Syn ma 15 lat, rośnie, dojrzewa. Co prawda najchętniej jadłby tylko chipsy i batony czekoladowe, ale moja w tym głowa, żeby regularnie dostawał codzienną dawkę naturalnych witamin - mówi Iwona Pojda z Katowic.

Zbiory w 2010 roku były fatalne. Według ostrożnych szacunków nawet o 20-30 procent niższe niż w latach 2001-2005. Jakie będą w tym roku? Wszystko zależy oczywiście od pogody. O to, jaka aura u nas będzie, zapytaliśmy Andrzeja Zalewskiego, dziennikarza prowadzącego audycję "Ekoradio". Jego zdaniem, niestety prawdopodobnie czeka nas powtórka z 2010 roku.

- Wiosna na pewno będzie mocno urozmaicona. Przyjdzie wcześniej, ale w kwietniu znów wróci chłód. Maj prawdopodobnie będzie wilgotny, więc mogą powtórzyć się problemy sprzed roku. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że nie osiągną one rozmiarów ostatniej tragedii, bo pięć powodzi to był prawdziwy ewenement. Niestety, na stabilną pogodę nie mamy też co liczyć latem - mówi Andrzej Zalewski, specjalista od pogody.

Rady dietetyka

Jadwiga Skierska z Centrum Dietetyki i Kształtowania Sylwetki:

Nic nie zastąpi nam świeżych warzyw i owoców oraz zawartych w nich witamin, związków mineralnych i błonnika. Suplementy dostępne na rynku nie mogą stanowić dla nas głównego źródła tych wartości. Często w składzie suplementów są dodatkowe substancje chemiczne, które negatywnie oddziałują na nasze zdrowie. Preparaty, którymi próbujemy suplementować organizm, często są również nieadekwatnie drogie do swojego ubogiego składu.

Obserwując wzrost cen warzyw i owoców, zaczynamy się zastanawiać, ile warte jest nasze zdrowie? Lepiej więcej wydać na naturalną, świeżą żywność i przemyśleć, co innego na ich korzyść wyeliminować z jadłospisu. Słodycze, słone przekąski lub używki - one często pochłaniają dużą część budżetu, a zarazem mają znikomą wartość odżywczą. Ceny warzyw są zróżnicowane i niekoniecznie musimy wybierać te najdroższe. Kupujmy tańsze, sezonowe. Nasza dieta powinna być przede wszystkim urozmaicona. Pamiętajmy również, że nie zawsze cena produktu decyduje o jego wartości odżywczej i jakości! AMC

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie