Złodziej-idiota: pyta o chomiki i zostawia rower

Piotr Kalsztyn
Piotr Kalsztyn
W Gliwicach zatrzymano sprawcę napadu na sklep zoologiczny. ...
W Gliwicach zatrzymano sprawcę napadu na sklep zoologiczny. ... KMP Gliwice
W Gliwicach zatrzymano sprawcę napadu na sklep zoologiczny. Złodziej mógłby posłużyć za pierwowzór postaci w filmie komediowym.

Policjanci z Gliwic musieli z powagą potraktować sprawę, mimo jej groteskowego przebiegu. 30-letni mężczyzna wszedł do sklepu zoologicznego na Zatorzu w Gliwicach, chciał kupić chomiki. Niestety, w ofercie sklepu chomików akurat nie było. Mężczyzna wyszedł ze sklepu, aby po chwili wrócić z pistoletem w dłoni. - Wcale nie była to z jego strony chęć wyrażenia złości, że nie mógł miłych zwierzątek zakupić, lecz napad rabunkowy - relacjonują gliwiccy policjanci.

Sprzedawczynie nie dały się zastraszyć "przestępcy od chomików" i zaczęły rzucać w niego karmą dla zwierząt. Mimo zadawanych ciosów, mężczyzna zdołał ukraść niewielką kwotę z kasy i uciec. Napad dla mężczyzny nie był jednak zbyt opłacany - w sklepie zostawił plecak z rzeczami osobistymi, a przed sklepem rower, którym przyjechał. Policjanci szybko namierzyli podejrzanego. Funkcjonariusze wyjaśniają teraz, czy 30-latek ma na koncie jeszcze inne przestępstwa. Za rozbój grozi 30-latkowi nawet 12 lat pozbawienia wolności.

Nie dla szczepionki AstraZeneca

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie