Wojciech Kędziora po meczu Piasta z Ruchem: Czerwona kartka była kluczowa

Bartłomiej Szura
Jakub Kowalski
Wojciech Kędziora jako jeden z niewielu piłkarzy gospodarzy odpowiedział po spotkaniu z Ruchem na kilka pytań dotyczących spotkania derbowego oraz fatalnej passy jaką obecnie prezentuje jego zespół.

TOP20: Poznaj najpopularniejsze kluby piłkarskie województwa śląskiego! Wygrało...Zagłębie Sosnowiec!

Piast w kolejnym meczu wychodzi na prowadzenie, ale potem gdzieś te prowadzenie ucieka i schodzicie z murawy pokonani. Jak Pan to skomentuje?
Niestety tak było. Nie ukrywajmy, że kluczowym momentem była czerwona kartka bo od tego momentu było nam ciężej. W pierwszej połowie dawaliśmy sobie jeszcze radę jednak na początku drugiej szybko straciliśmy 2 bramki co zaburzyło nasze szyki obronne.

Grzegorz Kuświk po meczu Piast Gliwice - Ruch Chorzów [WIDEO]: Fajnie wyszło. Dwa gole i asysta

Wykonałeś przy trafieniu dla Piasta wykonał tytaniczną pracę, ale w sumie mecz był dla Was ciężki. Dało się wyczuć klimat spotkania derbowego.
Był to mecz walki, zaangażowania, ale miały miejsce także klarowne sytuacje bramkowe. Tylko że my znowu nie mamy punktów i to jest najgorsze.

Piast Gliwice - Ruch Chorzów 1:3 [ZDJĘCIA]. Niebiescy wygrali małe derby w Gliwicach

Co się stało z Wami po przerwie? Momentami wyglądaliście jakbyście byli sparaliżowani.
Przewaga Ruchu w liczbie zawodników się zarysowała. W momencie jak Ruch zdobył bramkę na 1:1 uwierzył w siebie i to było naszym problemem, że tak szybko straciliśmy bramkę.

Czytaj cały wywiad z zawodnikiem Piasta Gliwice w serwisie Ekstraklasa.net

Tokio Raport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie