Brytyjscy i śląscy studenci nakręcą thriller "Sparrow". W Lesie Murckowskim!

Łukasz Malina
Łukasz Malina
Udostępnij:
Obraz ma być niskobudżetowy, ale w pełnym metrażu. Młodzi twórcy szukają właśnie sponsorów, którzy wesprą ich pomysł. Zdjęcia ruszą w maju!

- Mamy już na swoim koncie etiudy, ale teraz chcemy spróbować sił w filmie pełnometrażowym, który dodatkowo powstaje w koprodukcji z ludźmi z Wielkiej Brytanii - wyjaśnia zamysł twórców thrillera "Sparrow" Magdalena Tomanek, odpowiedzialna za produkcję obrazu.

- Skąd pomysł na film? Wpadł mi w ręce scenariusz, który wydał się bardzo ciekawy. Fabuła opiera się na spotkaniu grupy młodych ludzi podczas obozu w lesie. Taki las może znajdować się w każdym miejscu na świecie, podobnie jak historia, którą przeżywają bohaterowie, może się przytrafić każdemu. To czyni nasz film uniwersalnym - mówi w rozmowie z MM Silesią Wojciech Stuchlik, autor pomysłu na thriller.

Młodzi filmowcy, jako miejsce akcji wybrali Las Murckowski i położoną w nim opuszczoną chatę. To tam mają rozegrać się mrożące krew w żyłach sceny z udziałem obozowiczów.

- Wszyscy członkowie zespołu, który stworzy film, wezmą udział w tym projekcie dla własnej satysfakcji i doświadczenia. Mimo to chcemy by "Sparrow" powstał na profesjonalnym sprzęcie. Rozmawiamy właśnie z jednym z producentów sprzętu fotograficznego na temat wsparcia nas aparatem, który nagrywa filmy w jakości HD. Rozmawiamy także z Silesia Film, z którą nasza uczelnia współpracuje - dodaje Magdalena Tomanek, na co dzień także przewodnicząca Samorządu Studentów Wydziału Radia i Telewizji UŚ.

Zgodnie z założeniem autorów thrillera, obraz zadebiutuje w Centrum Sztuki Filmowej, ale docelowo, jako angielskojęzyczny, ma szansę trafić do kin w Wielkiej Brytanii.

- Obecnie zakończyliśmy już casting i w maju rozpoczniemy zdjęcia. Koszty, z którymi musimy się liczyć to ponad 800 tysięcy złotych. Bardzo zależy nam na wsparciu ze strony sponsorów. Bierzemy pod uwagę różne możliwości, m.in.: reklamę typu "product placement" czy tradycyjną wzmiankę w napisach końcowych. Liczy się dla nas każde wsparcie - wyjaśniają autorzy filmu.

Scenariusz "Sparrow" liczy około 100 stron, co ma się przełożyć na 90 minut trzymającego w napięciu obrazu. Jaki będzie efekt wysiłku młodych, zdolnych i niezwykle ambitnych filmowców, przekonamy się jeszcze w tym roku.

Zobacz także oficjalną stronę filmu "Sparrow"

"Warsaw Show 16" ostatnim sezonem Don Kasjo?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie