Doda skazana za "naprutych winem". "To absurd" odpowiadają obrońcy piosenkarki

Michalina Bednarek
Michalina Bednarek
Jędrzej Bogus, Arhciuwm MM
"Obraza uczuć religijnych? Krasnale ogrodowe obrażają moje uczucia estetyczne, też mam z tym iść do sądu?"

Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów bierze w obronę skazaną Dodę, twierdząc przy tym, że egzekwowana prawnie obrona uczuć religijnych jest bezprawna, niedemokratyczna i uderza w wolność słowa. Przypomnijmy, że Dorota Rabczewska została skazana na 5 tys. złotych grzywny za obrazę uczuć religijnych. W jednym z wywiadów określiła autorów Biblii jako "naprutych winem i palących jakieś zioła". Członkowie PSR protestują przeciwko takiej decyzji sądu.

- Protest na razie rozwija się na Facebooku, ale nie wykluczamy stworzenia petycji w obronie Dody, ewentualnie zaoferowania artystce pomocy prawnej. To wydarzenie to okazja, aby po raz kolejny pokazać absurdalności art. 196 kk o obrazie uczuć religijnych. Ten zapis ogranicza wolność słowa. Próbuje się zamknąć usta tym, którzy podważają poglądy religijne, ale nie obrażają samych osób wierzących. Wielu niewierzących uważa, że wspomniane podglądy często są nielogiczne i chcielibyśmy otwarcie wyrażać swoje zdanie - wyjaśnia Aleksander Gutowski z Zabrza, sekretarz zarządu PSR.

Według PSR uczucia religijne są niepotrzebnie faworyzowane w Polsce. - Chodzi o obrazę uczuć, a więc czegoś bardzo nieokreślonego. Poza tym chronione są tylko uczucia religijne. A co z innymi uczuciami, np. estetycznymi? Równie dobrze mogę powiedzieć, że w moje subiektywne uczucia estetyczne godzą krasnale ogrodowe. W związku z tym mógłbym nalegać na dopisanie takiego artykułu, dzięki któremu mógłbym zgłaszać do prokuratury ludzi, którzy posiadają je w ogrodach - mówi Gutowski.

Kolejny argumentem na bezsensowność art. 196 kk jest fakt, że teoretycznie każdego dnia uczucia wielu osób wierzących są obrażane. W jaki sposób? - To, że Jezus Chrystus nazywany jest Synem Bożym obraża ortodoksyjnych Żydów. Przedstawiciele różnych religii obrażają się codziennie nawzajem twierdząc, że wszystkie inne religie są nieprawdziwe, ale nie widziałem jeszcze, żeby oskarżali się oni nawzajem. Wygląda więc na to, że z art. 196 ściga się przede wszystkim niewierzących. Niestety w Polsce jest tak, że największe religie, dysponujące dużymi środkami finansowymi i silnym lobbingiem zamykają usta tym, którzy krytykują ich poglądy.

Wątpliwości członków PSR budzi także osoba Ryszarda Nowaka, z Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami, który wraz z senatorem PiS, Stanisławem Kogutem wniósł oskarżenie do prokuratury.

- Jakie moralne prawo do oskarżania Dody ma człowiek, który na co dzień obraża nowe grupy religijne nazywając je sektami? Polska nie do końca jest państwem prawa, tu silniejszy zawsze wygra proces. Mamy nadzieję, że Doda pójdzie z tą sprawą do Strasburga, uważamy, że ma duże szanse na wygranie procesu.

Wyrok trybunału ws. aborcji opublikowany

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie