Premiera filmu dokumentalnego o profesorze Zbigniewie Relidze w TVP1 [WIDEO]

Marlena Polok, Olga Wiśniowska
fot. Arkadiusz Ławrywianiec (kadr z filmu).
Dokumentalna opowieść o człowieku ponadczasowym we worek w Zabrzu, w środę na antenie TVP1.

Wzruszenie łapiące za gardło, gdy się oglądało się te kadry sprzed lat, momenty szczerego śmiechu, ale i dramatyzmu i ludzkiego heroizmu - to i wiele więcej przynosi dokument "Profesor od serca - Zbigniew Religa".

W drugą rocznicę śmierci wybitnego kardiochirurga w ukochanym przez niego Zabrzu odbyła się prapremiera pierwszego filmu dokumentalnego w reżyserii i ze scenariuszem Haliny Szymury. Mógł powstać tylko w ośrodku w Katowicach.

Obejrzycie ten film - radzą wszyscy, którzy uczestniczyli w zabrzańskiej prapremierze. Przekonacie się, że prof. Religa nie był postacią spiżową, ale błyskotliwym, pełnym pasji, radości życia i sympatii - by nie rzec wręcz - miłości do drugiego człowieka - mężczyzną.

Charyzmatyczną postacią, która oddziaływała na wszystkich, którzy się z nim zetknęli. Jest to zatem obraz o charyzmatycznym chirurgu ale i człowieku zarazem, człowieku o wielkim sercu i pogodzie ducha.

Autorka sama mówi, że wciąż jest oczarowana postacią wybitnego lekarza, jego osobowością. Film, który pokazała, jest przypomnieniem jego najważniejszych dokonań w medycynie, w życiu politycznym, społecznym i kulturalnym.

Przede wszystkim zaś jest opowieścią o ponadczasowej miary człowieku, który jak nikt cenił ludzkie życie - ponad wszystko.

Film powstał przy współpracy Urzędu Miejskiego w Zabrzu oraz zabrzańskiej firmy Voigt.

Zobacz również wideo relację z premiery filmu w zabrzańskim Multikinie:

Ten sam garnitur przez 15 lat

Z Haliną Szymurą autorką filmu rozmawia Maria Zawała

Co było największym zaskoczeniem przy realizacji filmu?
Archiwa. Gdy przeglądałam je, zauważyłam, że przez 15 lat profesor nosił ten sam garnitur i ten sam krawat, nie zmieniał także fryzury. On po prostu zawsze wyglądał tak samo. Widać taką jego niesłychaną skromność i jednocześnie wielkość, która jawi się w opowiadaniach dawnych asystentów i pacjentów, którym darował drugie życie. To był człowiek zdeterminowany w walce o życie każdego człowieka.

Jakie sceny z życia profesora zobaczymy w filmie?
Na pewno bardzo cenne materiały archiwalne z pierwszych operacji, pomiędzy 1985 a 89 rokiem. Zobaczymy młodego profesora w czasie studiów, w klinikach amerykańskich, jego asystentów takich młodych, że są dzisiaj w zasadzie nierozpoznawalni. Mówią bardzo pięknie o profesorze, bo i z taka nutka smutku, ale też dowcipnie. Na przykład profesor Bochenek mówi "Ja będę musiał wyjść trochę wcześniej, bo moja żona dzisiaj rodzi", a operacja trwała już trzynastą godzinę. A on na to: "No to co z tego, przecież kobiety same rodzą, ty tam nie jesteś potrzebny".


prof. Marian Zembala
Dobrze się stało, że publiczność śląska i polska będzie mogła docenić i przywołać człowieka, nie tylko pamięć, ale również jego osiągnięcia. Wszyscy mamy świadomość, że największe sukcesy odniósł jako lekarz, ale tak wiele dobrego zostawił i przekonał każdego z nas, że w tym kraju można zrobić dużo.

dr n. med. Anna Wajszczuk-Religa
Myślę, że są dwie najważniejsze rzeczy, które zrobił mój mąż. Po pierwsze przełamał marazm, który panował i to, że wszyscy uważali, że nie ma pieniędzy, że nie można czegoś zrobić. Dzięki niemu zaczęło się kardiochirurgii dziać coraz więcej nowych rzeczy. Po drugie jego ukochane sztuczne serce.

dr Jan Sarna
Spodobało mi się w tym filmie to, że pokazał profesora jako człowieka pełnokrwistego, pokazał nie tylko jego blaski, ale i cienie. Kurzył jak smok, od czasu do czasu lubił sobie golnąć, czasem jeździł samochodem jak wariat. Był bardzo wybitnym, ale tylko człowiekiem. Trzeba go pokazywać takim, jakim był ,a nie tworzyć legendy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie