Szyb Wilson zniknie z kulturalnej mapy Katowic?

Ada
Ada
Galeria Szyb Wilson może zostać zamknięta. Katowicki Holding ...
Galeria Szyb Wilson może zostać zamknięta. Katowicki Holding ... Łukasz Malina | Archiwum MM
Galeria Szyb Wilson może zostać zamknięta. Katowicki Holding Węglowy - właściciel obiektu, chce wypowiedzieć galerii umowę.

Katastrofalne wieści dla miłośników muzyki, industrialnych zabytków czy niepowtarzalnych prac z nurtu sztuki naiwnej! Przyszłość szanowanego obiektu katowickiej dzielnicy Nikiszowiec, a perełki kulturalnej goszczącej sztukę z całego świata, stoi pod znakiem zapytania. Katowicki Holding Węglowy chce podnieść stawki za czynsz. To może okazać się zabójcze.

– To mnie pani zaskoczyła! Przecież to ewenement na skalę światową! Gdy byłem młody, nigdy bym nie uwierzył, że będą działy się tam takie rzeczy. Dokładnie 8 czerwca 1972 r. rozpocząłem tam pracę w kopalni Wieczorek. To była moja pierwsza dniówka. I od tej pory zawsze byłem dumny, że tam pracuję – mówi zaskoczony Zdzisław Majerczyk, społecznik który zorganizował trasę turystyczną „Rower Tour”, określoną jako najlepszą i najciekawszą turystycznie. – Dzisiaj wszystko chcą tylko burzyć i budować nowe. To gwarantuje stały, więc korzystny dla prywatnych inwestorów, przepływ kapitału. To nie do uwierzenia – drugiego takiego obiektu nie znajdziemy! Byłem młody, kiedy zaczynałem tam pracę, a do teraz jestem dumny z tego miejsca. I nie zamierzam przestać – mówi z rozgoryczeniem po usłyszeniu wiadomości.

– Nie dotarły do nas jeszcze żadne oficjalne informacje w kwestii Galerii Szybu Wilson, więc nie możemy przedstawić stanowiska w tej sprawie. Nie mniej jednak jest to wyjątkowy obiekt i byłoby niewątpliwą stratą, gdyby został zlikwidowany. Jest znaczącym miejscem, znanym na świecie oraz odrywa bardzo dużą rolę w życiu kulturalnym miasta – mówi nam Jakub Jarząbek, rzecznik UM w Katowicach.

Dyrektor Katowickiego Holdingu Węglowego – Jarosław Kwieciński – tłumaczy, że sprawa nie jest przesądzona. – O sprawie zadecydują względy ekonomiczne. Od biegłego rzeczoznawcy, którego powołaliśmy, uzyskaliśmy informację na temat kosztów, jakie powinny być uiszczane z racji dzierżawy takich obiektów na terenie Katowic. Jest to kwota 80-100 tys. złotych – mówi. – Dzierżawca do tej pory płacił więc niewiele w stosunku do rzeczywistej wartości, bowiem tylko 22 tys. zł. Nie jesteśmy organizacją non-profit, musimy również uzyskiwać dochód – wyjaśnia obecną sytuację.

Co jednak z nieprzeliczalną na pieniądze wartością kulturalną obiektu? Czy KHW zrezygnuje z niej bez większego sentymentu?

– Jest to kwestia porozumienia z dzierżawcą, co do wysokości czynszu. Do 30 kwietnia umowa na starych warunkach jest wiążąca, później będzie musiała zapaść decyzja. Pan Johann Bros zaproponował na razie 33 tys. zł, jeśli jednak nie dojdzie do porozumienia, zostanie rozpisany nowy przetarg i najprawdopodobniej pojawi się nowy dzierżawca. Nie chcemy obiektu wyburzać – zdajemy sobie sprawę z wartości i z bardzo dobrej prowadzonej tam działalności Galerii. Nie wykluczam, że przy ewentualnym kolejnym wydzierżawieniu pojawi się zapis o konieczności utrzymania również dotychczasowego kulturalnego charakteru. To bardzo możliwe – zaznacza Jarosław Kwieciński.

Zobacz również:

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie